Wczytywanie teraz

Nieadaptacyjne regulowanie emocji

Sabotaż zdrowia psychicznego

Emocje są jak system alarmowy w domu. Czasem wyją, bo naprawdę jest pożar, a czasem bo ktoś przypalił tosta. Problem zaczyna się wtedy, gdy zamiast sprawdzić, co się dzieje, wyrywamy kable z całego systemu. Na krótką metę cisza. Na dłuższą, ryzyko.

Regulacja emocji to zdolność wpływania na to, jakie emocje odczuwamy, kiedy się pojawiają, jak długo trwają i w jaki sposób je wyrażamy. W praktyce regulacja emocji to codzienny zestaw mikrodecyzji: czy przyznać „jest mi przykro”, czy udawać, że nic nie czuję; czy po kłótni spróbować naprawić relację, czy zniknąć; czy dać sobie chwilę na napięcie w ciele, czy natychmiast je zagłuszyć.

Nie każda strategia radzenia sobie z emocjami jest zła. Czasem „przytrzymanie” emocji jest potrzebne (np. gdy prowadzisz samochód i nie możesz się rozpłakać na środku skrzyżowania). Ale gdy pewne sposoby stają się nawykiem, zaczynają działać jak wewnętrzny sabotaż: dają chwilową ulgę, a później dokładają koszt w postaci pogorszenia nastroju, spadku samooceny, przeciążenia relacji i większego ryzyka zaburzeń lękowych, depresyjnych czy psychosomatycznych.

Piszę ten tekst jako dziennikarz, psycholog i popularyzator psychoedukacji. Kocham moment, gdy komuś „zapala się lampka” i nagle widzi, że to nie „taki charakter”, tylko zestaw wyuczonych reakcji, które da się przeprogramować. A jeśli chcesz, mogę Ci w tym towarzyszyć profesjonalnie: w poradach i konsultacjach, w diagnostyce psychologicznej oraz w szkoleniach (tak, chętnie opowiadam o psychoedukacji na spotkaniach i wydarzeniach, bo to moja wielka pasja).

Dlaczego nieadaptacyjne strategie tak kuszą

Bo działają… natychmiast.
Nieadaptacyjne strategie często są „szybką apteczką”: zdejmują objaw, nie leczą przyczyny. Zmniejszają napięcie tu i teraz, ale płacimy za to później. I to wysoką cenę!

Najczęstsze mechanizmy kuszenia:

  • Ulgę czuć od razu (np. unikanie sytuacji, które wywołują lęk).
  • Dają iluzję kontroli (np. zamartwianie się jako „przygotowanie na najgorsze”).
  • Chronią przed wstydem (np. tłumienie emocji, by „nie wyjść na słabego”).
  • Są wzmacniane społecznie („weź się w garść”, „nie przesadzaj”, „nie rozczulaj się”).
  • Są wyuczone w dzieciństwie jako jedyny dostępny sposób przetrwania emocjonalnego.

A dobra wiadomość? Jest! Bo to, co zostało wyuczone, może zostać oduczone i zastąpione innymi strategiami. Nie przez „pozytywne myślenie” w stylu plastikowej naklejki, tylko przez konkretne techniki: psychoedukację, trening uważności, CBT, elementy DBT/ACT i pracę nad nawykami. Ale o tym później w kolejnym artykule z tej serii na moim blogu.

Najczęstsze nieadaptacyjne strategie regulacji emocji

Poniżej masz mapę strategii, które w badaniach i praktyce klinicznej regularnie pojawiają się jako „paliwo” dla cierpienia psychicznego. Przy każdej daję krótki, obrazowy przykład, żebyś widział to jak scenę, nie definicję.

1) Tłumienie emocji (suppression)

Na czym polega: ukrywanie emocji, niewyrażanie ich, odcinanie ekspresji.
Jak wygląda w życiu: Wracasz z pracy po rozmowie, która Cię upokorzyła. W domu mówisz: „spoko”, robisz kolację, żartujesz. A w nocy budzisz się z napięciem w klatce piersiowej, zgrzytasz zębami, przewijasz w głowie tę scenę.
Dlaczego szkodzi: tłumienie nie usuwa emocji, tylko spycha ją do organizmu i relacji. Często rośnie koszt fizjologiczny (napięcie, zmęczenie, dolegliwości somatyczne) i społeczny (dystans, chłód, trudność w bliskości).
Co zamiast: „ekspresja na miarę sytuacji” i nazwanie emocji w bezpiecznym języku. Przykład: „Jestem wściekły i zawstydzony po tym spotkaniu. Potrzebuję 20 minut ciszy, a potem pogadamy.” To jest regulacja, nie wybuch.

2) Ruminacja (przeżuwanie myśli)

Na czym polega: powtarzanie w kółko przykrych wydarzeń, analiza bez końca, „dlaczego ja”, „co mogłem zrobić”.
Jak wygląda w życiu: Po rozstaniu przewijasz każdą wiadomość. Nie po to, żeby wyciągnąć wnioski, tylko żeby wracać do bólu jak do ulubionego, toksycznego serialu.
Z czym bywa powiązana: podwyższone ryzyko depresji i lęku, szczególnie gdy w tle są doświadczenia przemocy emocjonalnej lub chronicznego zawstydzania.
Co zamiast: odróżnienie „analizy” od „mielenia”. Jedna kartka: „Czego się nauczyłem? Co zrobię następnym razem? Co jest poza moją kontrolą?” Potem STOP. Jeśli mózg wraca, wracasz do ciała: spacer, oddech, zmysły, kontakt.

3) Zamartwianie się (worry)

Na czym polega: uporczywe myślenie o przyszłych zagrożeniach, często pod hasłem „muszę się przygotować”.
Jak wygląda w życiu: Jest 23:40. Masz jutro spotkanie. W głowie budujesz 12 wersji katastrofy: spóźnisz się, pomylisz słowa, ktoś Cię oceni, stracisz pracę. A potem jesteś niewyspany i faktycznie wypadasz gorzej.
Co zamiast: „czas na martwienie” (tak, serio) i planowanie w oknie czasowym. 15 minut w ciągu dnia: spisz ryzyka i 2 konkretne działania. Po oknie: wracasz do tu i teraz. Mózg lubi ramy, nie lubi bezkrólewia.

4) Katastrofizacja

Na czym polega: automatyczne przewidywanie najgorszego scenariusza i traktowanie go jak pewnika.
Jak wygląda w życiu: Szef pisze: „wpadnij na chwilę”. Ty już czujesz, że to zwolnienie. Żołądek węzeł, ręce zimne, w głowie film o bankructwie.
Dlaczego szkodzi: ciało reaguje jak na realne zagrożenie, a Ty zaczynasz działać z poziomu paniki (albo zamierasz).
Co zamiast: technika „prawdopodobieństwo i alternatywy”. Zadaj sobie trzy pytania: „Jakie są 3 inne powody? Jakie jest realne prawdopodobieństwo? Co zrobię, jeśli jednak wydarzy się trudna wersja?” To odzyskuje sprawczość.

5) Obwinianie siebie (self-blame)

Na czym polega: automatyczne przypisywanie sobie winy, często totalnej i globalnej.
Jak wygląda w życiu: Ktoś jest chłodny w rozmowie. Ty: „to przeze mnie”, „jestem beznadziejny”, „zawsze psuję relacje”.
Długofalowy koszt: chroniczne poczucie winy, obniżona samoocena, większa podatność na depresyjność.
Co zamiast: „odpowiedzialność zamiast winy”. Wina mówi: „jestem zły”. Odpowiedzialność mówi: „zrobiłem coś, co mogę naprawić”. Przykład: „Nie odpisałem dwa dni. To mogło zaboleć. Przepraszam, wyjaśnię i ustalmy, jak chcemy się kontaktować.”

6) Obwinianie innych (other-blame)

Na czym polega: przerzucenie odpowiedzialności na zewnątrz, często po to, by nie poczuć wstydu lub bezradności.
Jak wygląda w życiu: Spóźniłeś się, ale wściekasz się na korki, ludzi, miasto, pogodę. W relacjach: „to przez ciebie ja krzyczę”.
Koszt: konflikty, agresja interpersonalna, utrata zaufania.
Co zamiast: „część moja, część twoja”. To brzmi prosto, a bywa rewolucją. „Ja zawaliłem czas, ty mogłeś nie dociskać. Ustalmy zasady.”

7) Unikanie (avoidance)

Na czym polega: omijanie sytuacji, myśli, emocji, ludzi, bodźców, które wywołują dyskomfort.
Jak wygląda w życiu: Masz lęk przed rozmową o pieniądzach. Zamiast usiąść z partnerem, robisz tysiąc pobocznych rzeczy: sprzątanie, scrollowanie, zakupy. Niby aktywny, a temat rośnie jak cień.
Dlaczego szkodzi: unikanie chwilowo uspokaja, ale wzmacnia przekaz: „to jest niebezpieczne”. Lęk się utrwala, a odporność psychiczna nie rośnie, bo nie ma treningu.
Co zamiast: stopniowa ekspozycja i mikrocele. Nie „od razu wielka rozmowa”, tylko „3 zdania, 10 minut”. Regulacja emocji to często sztuka dawki.

8) Zamrożenie emocjonalne i odcięcie (numbing, dysocjacja)

Na czym polega: stan, w którym emocje są jakby wyciszone, „nie czuję nic”, „nie wiem, co czuję”.
Jak wygląda w życiu: Ktoś pyta: „co czujesz?” Ty odpowiadasz: „nie wiem”. I to jest prawda, nie wymówka. Emocje są za szybą.
Z czym bywa powiązane: po traumie, przy przeciążeniu, w niektórych zaburzeniach depresyjnych i w spektrum zaburzeń psychotycznych, a także przy silnym stresie i dysocjacyjnych sposobach radzenia sobie.
Co zamiast: praca „od dołu” (ciało) zamiast „od góry” (analiza). Uziemianie: 5 rzeczy, które widzę, 4 które czuję dotykiem, 3 które słyszę. Do tego dziennik emocji z listą słów: „napięcie, żal, lęk, złość, wstyd”. Czasem najpierw wraca słowo, potem uczucie.

9) Wycofanie społeczne

Na czym polega: odcinanie się od ludzi jako sposób „radzenia sobie” z przeciążeniem.
Jak wygląda w życiu: Po pracy nie masz już siły na kontakt. Mówisz „nie dziś”, potem „nie w tym tygodniu”, a po miesiącu relacje są w trybie samolotowym.
Co może wzmacniać trend: kultura „ciągłej dostępności”, presja porównań, przebodźcowanie, nadmiar mediów, spadek realnego wsparcia.
Co zamiast: planowanie kontaktu jak higieny psychicznej. Nie „impreza na 20 osób”, tylko „jeden człowiek, 30 minut, bez oceniania”. Relacje to regulator układu nerwowego, nie tylko „dodatek do życia”.

10) Samokaranie (emocjonalne i behawioralne)

Na czym polega: karanie siebie myślami („nie zasługuję”) albo zachowaniami (objadanie się, ryzykowne zachowania, samouszkodzenia).
Jak wygląda w życiu: Po porażce mówisz do siebie tonem bezlitosnego prokuratora. A potem „dla ulgi” robisz coś, co pogarsza sprawę: jedzenie ponad sytość, alkohol, izolacja.
Dlaczego to działa chwilowo: bo zmienia stan emocjonalny tu i teraz (ulga, otępienie, chwilowe „nic”).
Co zamiast: trening samowspółczucia i alternatywne sposoby rozładowania napięcia. Samowspółczucie nie jest pobłażaniem. To jest umiejętność powiedzenia: „Jest mi trudno. Mogę być po swojej stronie i jednocześnie się poprawić.”

11) Zaprzeczanie (denial)

Na czym polega: ignorowanie trudnej emocji lub faktu („mnie to nie dotyczy”, „to przesada”).
Jak wygląda w życiu: Czujesz lęk o przyszłość, ale przykrywasz go cynizmem: „i tak wszystko bez sensu”. W tematach takich jak lęk klimatyczny zaprzeczanie może chwilowo chronić przed przytłoczeniem, ale utrudnia adaptacyjne działanie.
Co zamiast: „tolerancja dyskomfortu” i małe kroki wpływu. Emocja nie ma Cię zniszczyć, tylko poinformować.

12) Przerzucanie emocji (displacement)

Na czym polega: wyładowywanie emocji na kimś „bezpieczniejszym” niż prawdziwe źródło napięcia.
Jak wygląda w życiu: Szef Cię docisnął, wracasz do domu i czepiasz się partnera o kubek w zlewie. Kubek nie jest problemem, jest ekranem projekcyjnym.
Koszt: konflikty, poczucie krzywdy u bliskich, narastająca samotność.
Co zamiast: nazwanie źródła i rozładowanie napięcia w sposób niekrzywdzący: ruch, rozmowa, notatka, przerwa, asertywna komunikacja.

Skąd wiadomo, że strategia jest nieadaptacyjna

Nie po tym, że jest „nieprzyjemna”. Rozwój bywa nieprzyjemny.
Strategia jest nieadaptacyjna, gdy:

  1. Daje ulgę krótkoterminową, ale pogarsza sytuację długoterminowo.
  2. Zawęża życie (coraz mniej miejsc, ludzi, działań).
  3. Rozsadza relacje (więcej konfliktów, mniej zaufania).
  4. Wzmacnia objawy (lęk, przygnębienie, bezsenność, somatyzacje).
  5. Staje się automatyczna i sztywna (zawsze to samo, niezależnie od sytuacji).

To ważne, bo wiele osób mówi: „Ale mi to pomaga”. Tak, pomaga przetrwać minutę. Pytanie brzmi: czy pomaga żyć tydzień, miesiąc, rok.

Kiedy warto zgłosić się po pomoc

Są momenty, gdy samodzielna praca jest możliwa i skuteczna. Są też takie, gdy lepiej nie dźwigać tego w pojedynkę. Rozważ konsultację, jeśli:

  • emocje wyraźnie utrudniają Ci funkcjonowanie w pracy lub relacjach,
  • unikanie zawęża Twoje życie,
  • masz nawracające objawy somatyczne przy stresie,
  • ruminacje i zamartwianie zabierają sen,
  • pojawia się samokaranie, autoagresja, myśli rezygnacyjne,
  • po doświadczeniach traumatycznych zauważasz odcięcie, dysocjację, flashbacki.

W mojej pracy łączę perspektywę psychologiczną z dziennikarską ciekawością: lubię docierać do sedna, nazywać mechanizmy prostym językiem i budować plan działania, który da się wdrożyć w realnym życiu, a nie tylko na papierze. Jeśli chcesz, zapraszam po porady i konsultacje, na diagnostykę psychologiczną oraz na szkolenia. I jeśli organizujesz spotkanie, debatę, warsztat lub wydarzenie edukacyjne, chętnie opowiem o psychoedukacji, bo naprawdę jestem jej wielkim pasjonatem.

A zamiast walczyć z emocjami, uczymy się nimi sterować

Nieadaptacyjne strategie regulacji emocji są często logiczną odpowiedzią na wcześniejsze doświadczenia: kiedyś pomagały przetrwać, dziś przeszkadzają żyć. W psychoedukacji chodzi o to, by zobaczyć ten mechanizm, a potem spokojnie podmieniać narzędzia: z tłumienia na nazywanie, z ruminacji na działanie, z unikania na stopniowe oswajanie, z samokarania na odpowiedzialność i życzliwość wobec siebie.

Emocje nie są wrogiem. Emocje są informacją. A informacją można zarządzać.

Test poglądowy (wynik nie jest diagnozą)

Test przesiewowy: nieadaptacyjne strategie regulacji emocji (12 pytań)

Ważne: To test przesiewowy i poglądowy. Wynik jest jedynie wskazówką do własnej obserwacji i ewentualnego podjęcia działań profesjonalnych. Nie stanowi diagnozy ani badania diagnostycznego. Jeśli Twoje trudności są nasilone, długotrwałe lub wpływają na funkcjonowanie, po diagnozę i pomoc udaj się do psychologa lub psychiatry.

Instrukcja: Zaznacz, jak często w ostatnich 2–4 tygodniach zdarzało Ci się reagować w opisany sposób.

Skala odpowiedzi

0 – nigdy    1 – rzadko    2 – czasem    3 – często    4 – bardzo często

  1. Tłumienie emocji: Ukrywam emocje przed innymi, nawet gdy wewnętrznie czuję silne napięcie.

  2. Ruminacja: Wracam w myślach do przykrych sytuacji i „przeżuwam” je długo, mimo że to nic nie zmienia.

  3. Katastrofizacja: Gdy coś jest niepewne, automatycznie zakładam najgorszy możliwy scenariusz.

  4. Obwinianie siebie: W trudnych sytuacjach szybko dochodzę do wniosku, że „to moja wina” lub „ze mną jest coś nie tak”.

  5. Obwinianie innych: Gdy czuję złość lub frustrację, łatwo obarczam innych odpowiedzialnością za to, co się dzieje.

  6. Unikanie: Odkładam lub omijam sytuacje/rozmowy, które wywołują dyskomfort, nawet jeśli wiem, że są ważne.

  7. Zamrożenie/odcięcie emocjonalne: Zdarza mi się „nic nie czuć” albo nie umieć nazwać tego, co czuję.

  8. Wycofanie społeczne: Gdy jest mi trudno, izoluję się od ludzi (nie odpisuję, odwołuję spotkania, „znikam”).

  9. Samokaranie: Gdy popełnię błąd lub czuję wstyd, mam skłonność „dokopać sobie” myślami albo zachowaniem.

  10. Zaprzeczanie: Zdarza mi się udawać przed sobą, że trudne emocje „nie istnieją”, zamiast je zauważyć i nazwać.

  11. Przerzucanie emocji: Rozładowuję napięcie na niewłaściwych osobach (np. w domu po stresie z pracy).

  12. Zamartwianie: Często krążę myślami wokół przyszłych zagrożeń, nawet gdy nie mam wpływu na większość z nich.

Źródła (APA 7)

Aldao, A., Nolen-Hoeksema, S., & Schweizer, S. (2010). Emotion-regulation strategies across psychopathology: A meta-analytic review. Clinical Psychology Review, 30(2), 217–237.

Al-Yateem, N., Mhaidat, I., Ahmed, F., Khalil, H., Subu, M. A., Saifan, A. R., Alder’awi, S. I., Abdirizak, B., Qasem, A. A., & Awaj, I. E. (2026). Emotional regulation among adolescents and young adults in the United Arab Emirates: Social, cultural and technological influences. Nursing Children and Young People. Advance online publication.

Brunel, J., & Fombouchet, Y. (2026). Predicting emotion regulation profiles: The role of emotional reactivity and pathways to dissociation. Journal of Trauma & Dissociation. Advance online publication.

Cao, W., & Bao, Y. (2026). Mediating effects of emotion dysregulation and negative perfectionism on the link between adverse parenting and obsessive-compulsive personality disorder traits. Psychology Research and Behavior Management, 19, 1–13.

Fernández-Demeneghi, R., Sánchez-Bizama, J., Martinez-Moreno, A. G., Vargas Moreno, I., Ramirez-Rodriguez, R., Puga Olguín, A., & Fernández-Barradas, E. Y. (2026). Mindful eating as the next therapeutic frontier in nutritional psychiatry. Frontiers in Nutrition. Provisionally accepted.

Gross, J. J. (1998). Antecedent- and response-focused emotion regulation: Divergent consequences for experience, expression, and physiology. Journal of Personality and Social Psychology, 74(1), 224–237.

John, O. P., & Gross, J. J. (2004). Healthy and unhealthy emotion regulation: Personality processes, individual differences, and life span development. Journal of Personality, 72(6), 1301–1334.

Mohammadzadeh, A., & Shahnazi, F. (2026). Childhood trauma and emotion regulation as predictors of dissociative experiences in schizophrenia and major depressive disorder. European Journal of Trauma & Dissociation. Advance online publication.

Plohl, N., Lampret, A., Smrke, U., Krajnc, Ž., Kos, T., & Musil, B. (2026). The relationship between psychological resilience, cognitive emotion regulation strategies, and climate anxiety: A systematic review. Current Psychology, 45, Article 161.

Tornquist, M., & Johnson, T. (2026). Nature exposure, nature connectedness, adaptive and maladaptive emotion regulation strategies, and mental wellbeing. International Journal of Wellbeing, 16(1).

Wu, Q., Zhou, N., & Cao, H. (2026). Childhood emotional maltreatment predicts psychological distress in emerging adulthood through increased worry: Resilience conferred by self-regulation. Child Abuse & Neglect, 173, 107879.

Share this content:

Opublikuj komentarz