Robert J Błaszczyk psycholog z rankingu!
Nie chowam się za drzwiami gabinetu. Dlaczego proszę o głos w plebiscycie Psycholog Roku 2026
Tak, wkręciłem się w igrzyska. Hm… psycholog może aktywnie mówić o swojej pracy, publikować w internecie i promować konsultacje bez utraty wiarygodności. Czasem publiczna obecność wręcz ułatwia wybór, bo jeszcze przed spotkaniem można sprawdzić, jak specjalista myśli, jakich słów używa i czy potrafi powiedzieć „nie wiem”. Widoczność nie jest jednak kwalifikacją. Polubienia nie są dowodem kompetencji, a zwycięstwo w plebiscycie nie zastępuje dyplomu, etyki ani jakości kontaktu.
Dlatego proszę o głos w plebiscycie HIPOKRATES 2026 otwarcie, bez udawania, że nominacja jest zawodowym certyfikatem. Jeśli ten głos ma coś znaczyć, powinien być oddany świadomie.
Widoczność psychologa nie przeczy profesjonalizmowi
Jeszcze niedawno dobry psycholog miał kojarzyć się z niemal całkowitą niewidzialnością. Dyskretny gabinet, nazwisko na małej tabliczce, żadnych publicznych poglądów, najlepiej także żadnego śladu życia poza godziną konsultacji. Internet rozmontował ten model. Osoba szukająca wsparcia zwykle najpierw wpisuje nazwisko specjalisty w wyszukiwarkę, czyta jego teksty, ogląda nagrania i sprawdza opinie.
Samo to nie jest ani dobre, ani złe. To po prostu nowa część procesu wyboru.
Badania dotyczące psychologów i terapeutów w mediach społecznościowych pokazują zarówno potencjał, jak i ryzyka. Publiczna psychoedukacja może zwiększać dostęp do rzetelnej wiedzy i obniżać próg przed szukaniem pomocy. Ja uwielbiam psychoedukować. Jednocześnie łatwo rozmyć granicę między ogólnym materiałem edukacyjnym a indywidualną poradą, ujawnić za dużo o sobie, wejść w konflikt interesów albo zacząć karmić algorytm kosztem precyzji. Przegląd White i Hanleya wskazuje, że znaczna część literatury w tym obszarze ma nadal charakter jakościowy lub normatywny. Nie mamy podstaw, by twierdzić, że aktywny profil automatycznie czyni kogoś lepszym specjalistą.
Mamy za to wystarczające podstawy, by oceniać jakość tego, co publikuje.
Pięć pytań zamiast pięciu gwiazdek
Profil psychologa może być przydatnym materiałem do wstępnej oceny, jeśli potraktujesz go jak próbkę sposobu myślenia, a nie casting na najbardziej sympatyczną osobę w internecie.
1. Czy kwalifikacje są opisane konkretnie?
Sprawdź wykształcenie, zakres usług i granice kompetencji. Nazwy szkoleń powinny coś wyjaśniać, a nie tworzyć mgłę prestiżu. Psycholog, psychoterapeuta i lekarz psychiatra wykonują różne zadania. Jedna osoba może łączyć część tych ról, ale musi mieć do każdej odpowiednie przygotowanie.
2. Czy treści odróżniają wiedzę od opinii?
Rzetelny autor zaznacza (staram się), kiedy opisuje wyniki badań, kiedy je interpretuje, a kiedy proponuje praktyczne rozwiązanie. Nie wykorzystuje pojedynczego badania do ogłoszenia rewolucji i nie diagnozuje ludzi na podstawie krótkiego filmu.
3. Czy specjalista potrafi mówić o ograniczeniach?
Sformułowania „to zależy”, „tego nie można ocenić bez rozmowy” albo „w tej sytuacji potrzebna jest konsultacja lekarska” bywają oznaką odpowiedzialności. Marketing ich nie lubi, bo źle mieszczą się na banerze. Człowiek szukający pomocy powinien je jednak lubić bardzo.
4. Czy prywatność innych pozostaje prywatna?
Historie z gabinetu są atrakcyjne, lecz sama zmiana imienia nie zawsze chroni tożsamość. Szczególną ostrożność powinny budzić szczegółowe opowieści o osobach korzystających z pomocy, publiczne odpowiadanie na recenzje w sposób potwierdzający kontakt oraz treści, w których cudze cierpienie staje się reklamowym rekwizytem.
5. Czy po treści zostaje większa sprawczość, czy większy lęk?
Dobra psychoedukacja porządkuje problem i pokazuje możliwe następne kroki. Manipulacyjna promocja najpierw straszy, potem sprzedaje ratunek. Jeśli niemal każdy post kończy się sugestią, że bez natychmiastowej pomocy będzie gorzej, zapala się czerwona lampka.
Gdzie promocja zaczyna szkodzić
Granica nie przebiega między „reklamuje się” i „nie reklamuje się”. Przebiega między informowaniem a wykorzystywaniem przewagi, jaką daje specjalistyczny autorytet.
Kodeks Etyczny Psychologa Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, którego nie jestem członkiem, ale jestem członkiem APA w USA, nie jest certyfikatem przyznawanym każdemu psychologowi ani zamiennikiem prawa. Jest jednak użytecznym punktem odniesienia. Akcentuje dobro odbiorcy, rzetelne przedstawianie kompetencji, ochronę prywatności, unikanie nierealistycznych oczekiwań i przekazywanie wiedzy popularyzatorskiej w sposób odpowiedzialny.
Niepokój powinny budzić gwarancje poprawy, tytuły sugerujące nieposiadane uprawnienia, diagnozy wydawane obcym osobom z ekranu oraz zawstydzanie ludzi, którzy jeszcze nie są gotowi skorzystać z pomocy. Podobnie działa udawanie internetowej bliskości, której nie da się odpowiedzialnie utrzymać. Obserwator profilu może znać dziesiątki wypowiedzi psychologa. Psycholog nadal nie zna jego historii.
Zdanie „ten materiał może ci pomóc zrozumieć problem, ale nie zastępuje konsultacji” nie jest asekuracyjną formułką. Chroni różnicę między edukacją skierowaną do tysięcy osób a rozmową z jednym człowiekiem.
Dlaczego mówię o swojej pracy pod nazwiskiem
Zanim zostałem psychologiem, przez lata pracowałem jako dziennikarz radiowy i telewizyjny we Wrocławiu, między innymi w Frank, RTF FM i Radiu Serc, Klakson i Traffic. Media nauczyły mnie, że słowa mogą ludzi uspokajać, uruchamiać, ranić albo pomagać zobaczyć sytuację wyraźniej. Naturalnym dalszym krokiem były coaching, psychologia oraz przygotowanie z psychotraumatologii obejmujące elementy suicydologii.
Dziś prowadzę konsultacje psychologiczne, psychoedukację i poradnictwo psychologiczne. Nie jestem lekarzem ani psychoterapeutą i nie chcę, aby wspólny szyld plebiscytowej kategorii zacierał tę różnicę.
Psycholog.CLICK powstał z przekonania, że wiedza psychologiczna nie powinna czekać wyłącznie za drzwiami gabinetu. Powinna za DARMO pomagać Tobie w Twoim życiu. Publikuję pod własnym nazwiskiem, bo odpowiedzialność bez nazwiska robi się zaskakująco lekka. Czytelnik może sprawdzić moje słowa, wrócić do starszych tekstów, zobaczyć korekty i ocenić, czy ten sposób rozmowy mu odpowiada.
Jest w tym również promocja moich usług. Udawanie, że jej nie ma, byłoby kokieterią dość taniego gatunku. Istotne pozostaje co innego. Czy promocja wyrasta z użytecznej treści, czy treść jest tylko przynętą.
Co naprawdę znaczy nominacja w plebiscycie
Zostałem kandydatem Gazety Wrocławskiej w plebiscycie HIPOKRATES 2026, w kategorii „Psycholog/Psychoterapeuta Roku”. Przyjmuję tę nominację jako wyróżnienie i zaproszenie do publicznej oceny mojej pracy. Nie przedstawiam jej jako dowodu skuteczności konsultacji ani potwierdzenia kompetencji przez komisję naukową.
Regulamin organizatora mówi wprost, że plebiscyt nie jest badaniem opinii publicznej. Wynik pokazuje liczbę ważnych głosów oddanych przez SMS lub system KLIK, a jedna osoba może głosować wielokrotnie. To ważne, bo popularność, mobilizacja społeczności i gotowość do poniesienia kosztu wpływają na wynik obok rzeczywistego uznania dla kandydata.
Czy to odbiera głosowaniu sens? Nie. Zmienia tylko jego znaczenie. Głos jest gestem poparcia, nie wynikiem audytu zawodowego. Może powiedzieć „cenię sposób, w jaki ten człowiek mówi o psychologii”, „ten tekst mi pomógł” albo „chcę, żeby rzetelna psychoedukacja docierała dalej”. Tyle wystarczy. Nie trzeba dopisywać do niego laboratoryjnego fartucha.
Jak oddać głos świadomie
Głosowanie w wojewódzkiej kategorii Psycholog/Psychoterapeuta Roku trwa od 2 września do 10 listopada 2026 roku do godziny 20.30. Zwycięzca etapu wojewódzkiego awansuje do finału ogólnopolskiego zaplanowanego od 16 do 26 listopada.
Aby znaleźć moją kandydaturę, wpisz w Google „Robert Błaszczyk Gazeta Wrocławska Psycholog Roku” i otwórz stronę kandydata. Aktualny prefiks oraz numer SMS zawsze przepisuj bezpośrednio z tej strony. Regulamin przewiduje dwie formy głosowania.
- SMS Premium na numer 7303 kosztuje 3,69 zł z VAT i daje jeden głos. Kolejne wiadomości są ponownie płatne.
- Głos KLIK wymaga zalogowania i kredytów przyznawanych jako dodatek do płatnego dostępu do treści cyfrowych organizatora.
Możesz oddać dowolną liczbę głosów. Właśnie dlatego proszę, żeby decyzja była dobrowolna i świadoma. Jeśli cenisz moje artykuły, sposób mówienia o zdrowiu psychicznym i gotowość do nazywania także niewygodnych ograniczeń, będę wdzięczny za poparcie. Jeśli nie, niczego nie musisz mi udowadniać.
Prawdziwy test zaczyna się po pierwszym spotkaniu
Internet może pomóc wybrać, lecz nie rozstrzygnie, czy kontakt z konkretnym psychologiem będzie dla ciebie użyteczny. Badania nad psychoterapią konsekwentnie pokazują związek jakości przymierza roboczego z wynikami pracy. Nie oznacza to, że sympatia wystarczy ani że dane z psychoterapii można bezpośrednio przenieść na każdą konsultację psychologiczną. Podpowiadają jednak rozsądny kierunek. Zwróć uwagę, czy możesz współtworzyć cele, rozumiesz proponowane działania i masz przestrzeń na niezgodę.
Na początku spotkania możesz powiedzieć jedno konkretne zdanie.
„Chcę wiedzieć, jak rozumie Pan lub Pani mój problem, jaki proponuje cel pierwszego etapu i po czym wspólnie poznamy, że ta forma pomocy mi służy”.
Spokojna, konkretna odpowiedź i gotowość do rozmowy są dobrym sygnałem. Obrażona reakcja na pytanie o metodę powinna zwiększyć ostrożność. Gwarancja wyniku brzmi kusząco, ale psychologia nie daje uczciwych gwarancji. Sugestia kontaktu z innym specjalistą może natomiast oznaczać odpowiedzialność, nie odrzucenie.
Jeżeli oddasz na mnie głos, przyjmę go z wdzięcznością. Jeszcze bardziej cenię jednak wybór dokonany z otwartymi oczami. Psycholog nie powinien bać się świadomego odbiorcy. Powinien na niego zasługiwać.
Jeśli po przeczytaniu moich tekstów chcesz sprawdzić, czy mój sposób rozumienia problemu pasuje do Twojej sytuacji, podczas konsultacji możemy uporządkować trudność i ustalić pierwszy realny krok. Umów konsultację psychologiczną z Robertem J Błaszczykiem. Spotkanie nie jest obietnicą gotowej odpowiedzi. Jest miejscem rzetelnej rozmowy o tym, czego potrzebujesz.
Robert J Błaszczyk, psycholog, dziennikarz, ekspert od komunikacji, coach i wykładowca. Ma przygotowanie z zakresu psychotraumatologii, obejmujące elementy suicydologii, oraz rozwija kompetencje w zakresie opiniowania psychologicznego na potrzeby postępowań sądowych.
Bibliografia:
- Polskie Towarzystwo Psychologiczne. (2018). Kodeks Etyczny Psychologa. Dokument zatwierdzony 2 grudnia 2018 roku.
- White, E., Hanley, T. (2024). Current ethical dilemmas experienced by therapists who use social media. A systematic review. Counselling and Psychotherapy Research, 24(2), 396–418. DOI 10.1002/capr.12678.
- White, E., Hanley, T. (2025). “What I share is not the same as therapy”. Psychologist experiences of Instagram use as a mental health influencer. Psychology and Psychotherapy, 98(3), 624–642. DOI 10.1111/papt.12585.
- Flückiger, C., Del Re, A. C., Wampold, B. E., Horvath, A. O. (2018). The alliance in adult psychotherapy. A meta-analytic synthesis. Psychotherapy, 55(4), 316–340. DOI 10.1037/pst0000172.
- Polska Press. (2026). Regulamin Konkursu Plebiscytowego pod nazwą „Hipokrates 2026” z klauzulą informacyjną.
PROPOZYCJE PRZECZYTAJ TAKŻE:
- Psycholog online bez stresu
https://psycholog.click/psycholog-online-bez-stresu/
Naturalny następny krok dla osoby, która po wyborze specjalisty chce wiedzieć, jak wygląda pierwsza konsultacja online. - Kiedy pomoże psycholog?
https://psycholog.click/kiedy-pomoze-psycholog/
Pomaga odróżnić sytuacje, w których konsultacja psychologiczna ma sens, od oczekiwań wykraczających poza jej zakres. - Idea serwisu Psycholog.CLICK
https://psycholog.click/idea-serwisu-psycholog-click/
Wyjaśnia, dlaczego Robert łączy popularyzację wiedzy z działalnością konsultacyjną i czym ma być serwis.
Share this content:
Opublikuj komentarz