Wczytywanie teraz

Psychologiczny aspekt przedświątecznych zakupów i przygotowań do śniadania wielkanocnego

Lubię ten czas. Czysto po ludzku. Zawsze uwielbiałem obserwować w tym czasie ludzi. A przy okazji czujnym okiem odnajdować tych, których ten pęd cieszy oraz z troską obserwować tych, których to niepokoi. Nie każdy lubi szum, gwar, ścisk sklepów i presję czasu, która nieuchronnie zbliża do wielkanocnego śniadania. Przedświąteczne zakupy i przygotowania do śniadania wielkanocnego to okres intensywnych emocji. One wpływają zarówno na jednostki, jak i na całe rodziny. Wiążą się one z tradycją, oczekiwaniami społecznymi oraz komercyjnym charakterem współczesnych świąt w Polsce.

Wpływ na emocje

  • Wzrost poczucia szczęścia i satysfakcji.
    Osoby planujące celebrować Wielkanoc, w tym przygotowywać śniadanie wielkanocne, deklarują wyższy poziom szczęścia. W tym w różnych aspektach życia – od relacji rodzinnych po ogólne zadowolenie. Dla wielu przygotowania te są okazją do budowania więzi, wspólnego spędzania czasu i pielęgnowania tradycji.
  • Ekscytacja i radość.
    Zakupy świąteczne, wybieranie dekoracji, planowanie potraw i upominków wywołują pozytywne emocje. Mamy tu jak radość, ekscytacja i oczekiwanie na wspólne chwile z bliskimi. Szczególnie rodziny z dziećmi odczuwają większą radość z przygotowań, które są okazją do zabawy (np. malowanie pisanek, koszyczek, wspólne dekorowanie).
  • Stres i presja.
    Przygotowania mogą generować stres związany z presją społeczną i koniecznością spełnienia oczekiwań. Tu np. przygotowanie idealnego śniadania, zakup odpowiednich prezentów) oraz ograniczenia finansowe. Wysokie ceny produktów, chęć zorganizowania większej uroczystości czy zakup „zajączków” dla większej liczby osób mogą prowadzić do napięcia i frustracji.
  • Impulsywność i poczucie przytłoczenia.
    Wzmożona aktywność zakupowa, promocje, ograniczony czas i mnogość ofert mogą prowadzić do impulsywnych decyzji zakupowych. A także do poczucia przytłoczenia nadmiarem obowiązków i możliwości.

Ryzyka

  • Przeciążenie emocjonalne i finansowe.
    Chęć zorganizowania „idealnych” świąt, presja społeczna i komercyjna mogą prowadzić do przeciążenia psychicznego. A także do nadmiernych wydatków, co po świętach może skutkować poczuciem winy, rozczarowaniem lub stresem finansowym.
  • Powierzchowność przeżywania świąt.
    Nadmierne skupienie na zakupach i aspektach materialnych może przesłonić duchowy i rodzinny wymiar Wielkanocy. Tu prowadząc do powierzchownego przeżywania świąt i rozczarowania.
  • Zwiększone napięcia rodzinne.
    Stres związany z przygotowaniami i oczekiwaniami może prowadzić do konfliktów i napięć w rodzinie. Najczęściej, gdy brakuje podziału obowiązków lub wsparcia.

Szanse

  • Wzmacnianie więzi rodzinnych.
    Wspólne przygotowania i celebrowanie śniadania wielkanocnego sprzyjają budowaniu relacji, poczuciu wspólnoty i przekazywaniu tradycji młodszym pokoleniom.
  • Poczucie spełnienia i radości.
    Udział w przygotowaniach, dzielenie się obowiązkami i wspólne świętowanie mogą przynieść satysfakcję, poczucie dumy i radości z dobrze zorganizowanych świąt.
  • Możliwość praktykowania uważności i wdzięczności.
    Bardziej satysfakcjonujące przeżywanie świąt? Świadome podejście do zakupów i przygotowań. Skupienie się na jakości relacji, a nie ilości prezentów czy potraw.

No tak. Od tego zacząłem i do tego nieuchronnie zmierzam. Przedświąteczne zakupy i przygotowania do śniadania wielkanocnego są źródłem zarówno pozytywnych, jak i negatywnych emocji. Kluczowe jest zachowanie równowagi. Szczególnie między tradycją, oczekiwaniami a własnym dobrostanem. Po co? Aby wykorzystać szanse na budowanie bliskości i radości, minimalizując ryzyka związane ze stresem i przeciążeniem.

Psycholog jest i w tych sytuacjach do Twojej dyspozycji. Zapraszam!

Share this content: