Pasja – znajdź ją w swoim życiu!
„Znajdź swoją pasję” – to jedno z najczęściej powtarzanych haseł we współczesnej kulturze sukcesu. Pojawia się w wystąpieniach TEDx, poradnikach motywacyjnych, na profilach coachów, a nawet w przekazach reklamowych. Niezmiennie sugeruje, że gdzieś tam – w głębi naszej psychiki – ukryta jest pasja, której musimy jedynie poszukać i gdy już ją znajdziemy, całe nasze życie nabierze sensu. Problem w tym, że – jak pokazują najnowsze badania psychologiczne z lat 2023–2025 przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Wielkiej Brytanii – to podejście może być nie tylko mylące, ale i szkodliwe. Nowoczesna psychologia nie potwierdza, że pasję się „odnajduje”. Przeciwnie – pasję się buduje. I co więcej: buduje się ją stopniowo, czasem z trudem, w procesie, który wymaga zarówno działania, jak i refleksji.
Ważną cezurę w rozumieniu pojęcia pasji wyznaczyły badania nad tzw. dualistyczną teorią pasji opracowaną przez Roberta Valleranda. Zakłada ona istnienie dwóch typów pasji: harmonijnej i obsesyjnej. Pasja harmonijna jest zintegrowana z osobowością, daje poczucie sensu i dobrostanu, a osoba nią kierująca potrafi zachować równowagę pomiędzy zaangażowaniem a innymi obszarami życia. Z kolei pasja obsesyjna to forma motywacji podporządkowanej wewnętrznemu przymusowi – często wynikającemu z potrzeby spełniania oczekiwań innych, udowadniania swojej wartości, czy ucieczki przed lękiem. W najnowszym badaniu L. Zhao i H. Huang (2025), przeprowadzonym w kontekście organizacyjnym, wykazano, że harmonijna pasja pozytywnie wpływa na wyniki pracy i zadowolenie, ale tylko wtedy, gdy nie towarzyszy jej presja perfekcjonizmu i oczekiwań. Pod presją nawet najszczersze zaangażowanie może przekształcić się w czynnik wypalenia.
Kolejnym kamieniem milowym we współczesnym spojrzeniu na pasję są badania zespołu norweskich psychologów Håkona Sigmundssona i Mariusa Elnesa, którzy w 2024 roku opublikowali nowatorską analizę psychologiczną zatytułowaną „Find Your Passion and Develop It”. Zamiast proponować metaforyczne poszukiwania pasji jako odkrycia życiowego przeznaczenia, autorzy proponują realistyczny model rozwoju pasji. Ich zdaniem pasja rodzi się na styku trzech procesów: poznawczej ciekawości, emocjonalnego zaangażowania i stopniowo wzrastającego poczucia sensu. Znaczące są także doświadczenia społeczne oraz gotowość do popełniania błędów. Pasja, jak argumentują, nie jest darem z niebios ani efektem olśnienia – jest efektem działania, prób i refleksji.
W jeszcze innym ujęciu – badaniu autorstwa A. Batuchiny i I. Iždonaitė-Medžiūnienė (2025) – wykazano, że poczucie znaczenia pracy (ang. meaningfulness of work) silnie koreluje z poczuciem życiowego sensu oraz trwałym zaangażowaniem. Badacze skonstruowali wielowymiarową skalę znaczenia pracy, która pokazuje, że osoby postrzegające swoją aktywność zawodową jako istotną i wpływową, częściej deklarują silniejsze emocjonalne związanie z tym, co robią. To zaś prowadzi do rozwinięcia pasji – nawet jeśli początkowo była to zwykła praca zarobkowa. Ich wniosek jest jednoznaczny: nie zaczynaj od pytania „czy to jest moją pasją”, ale raczej „czy mogę nadać temu znaczenie”.
Zaskakujące wnioski przyniosło również badanie prowadzone w izraelskich szkołach średnich przez H. Segala i M. Kalfon-Hakhmigari (2025), które badało wpływ wytrwałości (tzw. grit) na osiągnięcia edukacyjne w naukach ścisłych. Okazało się, że uczniowie o niskich zdolnościach poznawczych, ale z wysokim poziomem wytrwałości i zaangażowania, osiągali wyniki wyższe niż ich bardziej zdolni, ale mniej wytrwali rówieśnicy. Kluczowe znaczenie miała tu właśnie pasja – nie jako wynik, ale jako postawa: gotowość do długotrwałego wysiłku, eksploracji i refleksji. Pasja, jak sugerują autorzy, jest bardziej związana z determinacją i zaangażowaniem niż z naturalnymi predyspozycjami.
W podobnym tonie wypowiadają się badacze z Norwegii (Jørgensen et al., 2024), którzy analizowali przejście młodych sportowców z etapu dziecięcego do młodzieżowego. Odkryli oni, że pasja do sportu nie bierze się z rywalizacji czy presji osiągnięć, ale z atmosfery przyjaźni, zabawy i pozytywnej kultury zespołowej. To środowisko – nie sam sport – buduje przestrzeń do naturalnego rozwijania zaangażowania. Można zatem wnioskować, że pasja rozwija się najlepiej tam, gdzie doświadczamy wsparcia, akceptacji i możliwości rozwoju, a nie oceny i porównań.
Psychologia potwierdza również, że nasza zdolność do rozwijania pasji może być blokowana przez niektóre współczesne zjawiska społeczne. Jonathan Haidt w książce „The Anxious Generation” (2025) opisuje, jak nowe technologie, media społecznościowe i cyfrowa izolacja zaburzają naturalny proces budowania pasji u młodzieży. Zamiast doświadczać realnych działań i porażek, dzieci spędzają czas na pasywnym konsumowaniu treści, które nie tworzą trwałych wartości ani nie wzmacniają tożsamości. Haidt ostrzega, że pokolenie „zresetowanego dzieciństwa” może mieć trudność z odnalezieniem kierunku w życiu, właśnie dlatego, że nigdy nie miało okazji realnie spróbować, posmakować, zawalczyć. Budowanie pasji wymaga aktywności w świecie, nie tylko na ekranie.
Interesujące są także wyniki badań nad pasją w kontekście zawodowym – zwłaszcza przedsiębiorczości. Badanie zespołu H. Fu i M. Xu (2024) wykazało, że pasja przedsiębiorcza może działać jak „amortyzator” niepowodzeń. Osoby, które rzeczywiście kochają to, co robią, mają większą zdolność do podejmowania drugich prób po porażce i wykazują wyższy poziom odporności psychicznej. Autorzy wskazują, że pasja wzmacnia tożsamość, przez co porażki nie są traktowane jako zagrożenie „ja”, lecz jako część naturalnego procesu uczenia się.
Wszystkie te badania prowadzą do jednego wspólnego wniosku: pasji nie należy traktować jako celu, który trzeba odnaleźć, lecz jako proces, który warto wspierać. Nie ma jednej właściwej ścieżki, jednego talentu do odkrycia, jednego powołania, które czeka na objawienie. Są za to setki możliwości, aktywności i doświadczeń, które – jeśli podejdziemy do nich z otwartością i refleksją – mogą z czasem stać się naszą prawdziwą pasją. Kluczem nie jest znalezienie tego „czegoś”, lecz rozwijanie postawy: ciekawości, wytrwałości, zaangażowania i zdolności nadawania znaczenia temu, co robimy.
W codziennej praktyce oznacza to, że zamiast pytać: „Jaka jest moja pasja?”, lepiej zapytać: „Co mnie ciekawi, co daje mi energię, co mogę eksplorować – mimo trudności?”. Warto też pamiętać, że pasja może się zmieniać, ewoluować, zanikać i na nowo się pojawiać. Jest żywym procesem. Dlatego warto ją nie tylko rozwijać, ale także regularnie pielęgnować – jak ogród, który potrzebuje troski, czasu i przestrzeni do wzrostu.
🧭 Sprawdź swoją pasję
Odpowiedz na 8 krótkich pytań i zobacz, czy jesteś w trakcie budowania pasji, jej odkrywania, czy już ją rozwijasz.
Jeśli odczuwasz po tym artykule, że chcesz porozmawiać ze mną - psychologiem - jestem dla Ciebie! Zapraszam!
Share this content:
Opublikuj komentarz