AuADHD
Kiedy autyzm spotyka ADHD
AuADHD to nie jest nowa moda, internetowa etykieta ani ładniejsze słowo na chaos w głowie. To potoczne określenie współwystępowania cech lub pełnych kryteriów autyzmu i ADHD u tej samej osoby. W klasyfikacjach diagnostycznych nadal mówimy osobno o zaburzeniu ze spektrum autyzmu oraz o zespole nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi. Sam termin AuADHD nie jest osobną jednostką kliniczną, ale bywa bardzo użyteczny, ponieważ pozwala opisać doświadczenie ludzi, którzy przez lata słyszeli, że są „za wrażliwi”, „leniwi”, „dziwni”, „genialni, ale niesłowni”, „towarzyscy, ale wycofani” albo „zdolni, tylko nieogarnięci”. DSM-5 umożliwił równoczesne rozpoznawanie ADHD i autyzmu, a wcześniejsze wersje podręcznika utrudniały takie podwójne rozpoznanie.
W praktyce psychologicznej AuADHD jest ważne dlatego, że jedna diagnoza może zasłaniać drugą. U części osób najpierw rozpoznaje się ADHD, bo widać impulsywność, gubienie rzeczy, trudności z koncentracją, odkładanie spraw, szybkie nudzenie się i problemy z regulacją emocji. Dopiero później ujawnia się, że pod spodem była także potrzeba przewidywalności, przeciążenie sensoryczne, literalność, trudność w czytaniu niepisanych zasad społecznych albo wieloletnie maskowanie. U innych dzieje się odwrotnie. Najpierw pojawia się autyzm, a dopiero po latach ktoś zauważa, że za przeciążeniem, zmęczeniem i trudnością w codziennym funkcjonowaniu stoi również ADHD.
Najnowsze dane pokazują, że mówimy o zjawisku częstym, choć nadal niedostatecznie rozpoznawanym. Według CDC około 1 na 31 ośmioletnich dzieci w badanej populacji USA identyfikowano jako osoby w spektrum autyzmu, a ADHD kiedykolwiek zdiagnozowano u około 11,4 procent dzieci w wieku 3–17 lat. Dane amerykańskie nie są prostym opisem sytuacji w Polsce, ale pokazują skalę zjawiska i rosnącą widoczność neuroróżnorodności.
Czym jest autyzm
Autyzm jest neurorozwojowym wzorcem funkcjonowania, który obejmuje trwałe różnice w komunikacji społecznej, relacjach, przetwarzaniu bodźców, elastyczności zachowania oraz zainteresowaniach. Współczesne ujęcie nie traktuje autyzmu jako jednego prostego obrazu. Spektrum oznacza, że dwie osoby z tym samym rozpoznaniem mogą funkcjonować bardzo różnie. Jedna może mówić dużo, szybko i precyzyjnie, druga może mówić niewiele. Ktoś może mieć wysokie kompetencje zawodowe, a jednocześnie ogromne trudności z zakupami, telefonami, spotkaniami rodzinnymi lub nagłą zmianą planu.
ICD-11 opisuje autyzm jako zaburzenie neurorozwojowe, którego cechy są obecne od okresu rozwojowego i dotyczą przede wszystkim trwałych trudności w inicjowaniu oraz podtrzymywaniu komunikacji społecznej i wzajemnych interakcji, a także ograniczonych, powtarzalnych, nieelastycznych wzorców zachowań, zainteresowań lub aktywności. WHO podkreśla, że kliniczne opisy ICD-11 mają pomagać w rzetelnej identyfikacji i diagnozie zaburzeń psychicznych, behawioralnych oraz neurorozwojowych.
W życiu codziennym autyzm może oznaczać, że człowiek rozumie świat bardziej systemowo niż intuicyjnie. Może analizować kontekst społeczny zamiast automatycznie go czuć. Bywa bardzo szczery, dokładny, lojalny, konsekwentny, skupiony na faktach i szczegółach. Jednocześnie może męczyć się w sytuacjach pełnych hałasu, migającego światła, niejasnych oczekiwań, drobnych aluzji, ironii, tłumu albo emocjonalnego chaosu innych osób.
Czym jest ADHD
ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym związanym z trudnościami w zakresie uwagi, hamowania impulsów, regulacji aktywności, planowania, organizacji, motywacji i kontroli wykonawczej. Nie sprowadza się do „braku skupienia”. W dorosłości często wygląda mniej jak bieganie po klasie, a bardziej jak przeciążony system zarządzania życiem. Człowiek wie, co ma zrobić, rozumie konsekwencje, potrafi świetnie doradzać innym, ale sam blokuje się na prostym mailu, spóźnia się, zapomina, przepala energię na pilne drobiazgi i nie może ruszyć zadania, które naprawdę jest ważne.
DSM-5 przesunął granicę wieku wystąpienia kilku objawów ADHD z 7 do 12 lat i jasno wskazał, że autyzm nie wyklucza rozpoznania ADHD. To bardzo istotne, ponieważ przez lata wielu pacjentów dostawało tylko jedną diagnozę, choć ich historia rozwojowa i aktualne funkcjonowanie wskazywały na oba profile.
W badaniu CDC z 2024 roku oszacowano, że w 2023 roku około 15,5 miliona dorosłych Amerykanów miało aktualną diagnozę ADHD, a około połowa z nich otrzymała rozpoznanie dopiero w dorosłości. To pokazuje, że ADHD nie znika magicznie po osiemnastych urodzinach. Zmienia twarz, przebiera się w prokrastynację, impulsywne decyzje, problemy ze snem, nadmierne przeciążenie, trudności w relacjach i bolesne poczucie niewykorzystanego potencjału.
Co dzieje się, gdy oba profile występują razem
AuADHD często przypomina wewnętrzny konflikt między potrzebą struktury a głodem nowości. Część autystyczna może chcieć porządku, przewidywalności, rytuału, spokoju i jasnych reguł. Część ADHD może szukać bodźców, zmiany, intensywności, szybkiej nagrody i spontaniczności. Efekt bywa paradoksalny. Osoba bardzo potrzebuje planu, ale ma trudność z jego utrzymaniem. Pragnie odpoczynku, ale nudzi się odpoczynkiem. Chce relacji, ale męczy ją nieprzewidywalność kontaktów. Potrzebuje ciszy, a jednocześnie odpala trzy urządzenia, żeby się pobudzić.
Badania potwierdzają, że współwystępowanie autyzmu i ADHD jest częste. Przegląd systematyczny z 2025 roku wskazuje, że ADHD należy do najczęściej obserwowanych współwystępujących rozpoznań u dzieci autystycznych i dotyczy około 30–40 procent tej grupy. Inne prace pokazują szerokie zakresy współwystępowania, zależne od metod badania, wieku, próby klinicznej i użytych narzędzi.
U dorosłych problem bywa jeszcze bardziej skomplikowany, ponieważ wiele osób przez lata kompensuje objawy. Badanie opublikowane w 2025 roku w Irish Journal of Psychological Medicine wykazało, że w próbie dorosłych z ADHD niemal 45 procent osób uzyskało wynik wskazujący na cechy spektrum autyzmu w AQ-10, a osoby z cechami obu profili miały gorsze wyniki kliniczne, niższą jakość życia oraz większe trudności w funkcjonowaniu społecznym i rodzinnym niż osoby z samym ADHD.
Objawy AuADHD w codziennym życiu
Najważniejsze objawy AuADHD nie zawsze wyglądają dramatycznie z zewnątrz. Często widać osobę inteligentną, elokwentną, twórczą, dowcipną, sprawną zawodowo albo dobrze wykształconą. Dopiero bliżej okazuje się, że za tym obrazem stoi ogromny koszt energetyczny. Człowiek wraca po spotkaniu i musi leżeć w ciszy. Odkłada odpowiedź na wiadomość, ponieważ nie wie, jaki ton będzie właściwy. Robi genialny projekt w jedną noc, ale nie potrafi przez tydzień wykonać prostego telefonu. Wchodzi w pasję całym sobą, po czym nagle traci napęd.
Charakterystyczne mogą być trudności z przełączaniem uwagi. Osoba potrafi wejść w hiperfokus i godzinami robić jedną rzecz, ale cierpi, gdy ktoś jej przerwie. Nagle wyrwana z zadania reaguje złością, dezorientacją albo wycofaniem. Przeciążenie sensoryczne może łączyć się z impulsywnością. Hałas, zapachy, światło, dotyk ubrań lub chaos w pomieszczeniu zwiększają napięcie, a ADHD utrudnia zatrzymanie reakcji.
W relacjach AuADHD może oznaczać ogromną potrzebę bliskości i równie dużą potrzebę samotności. Człowiek chce być kochany, widziany i rozumiany, ale szybko męczy się intensywnością kontaktu. Potrafi pisać długie wiadomości, a potem znikać na kilka dni, bo nie ma zasobów. Może źle odczytywać aluzje, brać słowa dosłownie, nadmiernie analizować ton rozmowy i jednocześnie impulsywnie powiedzieć coś za ostro.
W pracy widoczna bywa nierówność działania. Zadania ciekawe, konkretne, pilne albo zgodne z zainteresowaniami idą świetnie. Rutyna, papierologia, niedopowiedzenia, wieloetapowe procedury i spotkania bez celu potrafią zablokować całe funkcjonowanie. Niekiedy taka osoba słyszy przez lata, że „stać ją na więcej”. Bolesna prawda brzmi inaczej. Ona często wkłada więcej wysiłku niż inni, tylko system jej pracy jest ustawiony pod inny typ mózgu.
Potencjały osób z AuADHD
Nie wolno pisać o AuADHD wyłącznie językiem deficytu. To byłoby nieuczciwe i psychologicznie ubogie. Wiele osób z takim profilem ma wyjątkową zdolność łączenia szczegółów z szerokim obrazem. Autystyczna dokładność może spotkać się z adhdowską szybkością skojarzeń. Powstaje wtedy umysł, który zauważa pęknięcia w systemach, znajduje nowe rozwiązania, wychwytuje niekonsekwencje, pamięta szczegóły i potrafi wejść głęboko w temat.
Silną stroną może być uczciwość poznawcza. Osoby z AuADHD często nie lubią pustych deklaracji, niejasnych zasad i społecznych masek. Gdy znajdą środowisko oparte na konkretach, autonomii i sensie, potrafią pracować z niezwykłą intensywnością. W dziennikarstwie, psychologii, technologii, sztuce, analizie, edukacji, nauce, projektowaniu, badaniach, konsultingu czy pracy kryzysowej taki profil bywa bardzo twórczy.
Ważnym potencjałem jest także wrażliwość na niesprawiedliwość. Niektóre osoby z AuADHD silnie reagują na fałsz, przemoc symboliczną, wykluczenie i nadużycia. Ta cecha może utrudniać pracę w środowiskach cynicznych, ale w dobrych warunkach staje się etycznym radarem. Problem zaczyna się wtedy, gdy człowiek próbuje żyć wyłącznie potencjałem, ignorując koszt neurologiczny. Talent nie unieważnia potrzeby odpoczynku, struktury, diagnozy i wsparcia.
Deficyty i ryzyka
AuADHD może prowadzić do realnych trudności. Nie chodzi o modną etykietę, tylko o codzienne funkcjonowanie. Trudności wykonawcze mogą powodować zaległości finansowe, spóźnienia, nieoddane projekty, chaos w dokumentach i konflikty zawodowe. Przeciążenie sensoryczne może ograniczać życie społeczne. Sztywność poznawcza może zderzać się z impulsywnością. Człowiek raz potrzebuje stałości, a za chwilę sam ją rozsadza.
Częste są wtórne konsekwencje psychiczne. Lęk, depresyjność, wypalenie, niska samoocena, poczucie winy, wstyd i przewlekłe zmęczenie mogą wynikać nie tylko z samej neurobiologii, ale także z lat życia bez właściwego rozpoznania. Gdy ktoś od dzieciństwa słyszy, że przesadza, nie stara się, jest arogancki, leniwy albo dziwny, zaczyna traktować objawy jak wadę charakteru. To niszczy psychikę wolniej niż kryzys, ale równie skutecznie.
Badania nad maskowaniem pokazują, że osoby autystyczne oraz osoby z ADHD mogą stosować strategie ukrywania cech, dopasowywania się i imitowania zachowań społecznych. W pracy z 2024 roku wykazano, że osoby z ADHD również zgłaszały więcej zachowań maskujących niż grupa neurotypowa, choć mniej niż osoby autystyczne. Autorzy zwracają uwagę, że badanie maskowania u osób z ADHD ma znaczenie dla rozumienia późnych diagnoz i zdrowia psychicznego.
Jak rozpoznać u siebie możliwe cechy AuADHD
Pierwszym krokiem nie jest test z internetu, tylko uczciwa obserwacja własnej historii. Warto zapytać, czy trudności były obecne od dzieciństwa. Czy nauczyciele mówili o rozkojarzeniu, bujaniu w obłokach, przeszkadzaniu, nadwrażliwości, samotności albo „życiu we własnym świecie”. A czy rówieśnicy wydawali się nieczytelni. Czy zasady społeczne trzeba było studiować, zamiast po prostu je czuć. A może silne zainteresowania pochłaniały całe dni. Czy zmiany planu wywoływały nieproporcjonalny stres.
Dorosły może zauważyć, że jego życie składa się z cykli. Najpierw intensywne wejście w pracę, relację, projekt albo pasję. Później przeciążenie. Następnie wycofanie, wstyd, próba odbudowy i kolejny zryw. Typowe bywa też doświadczenie „jestem za bardzo i za mało jednocześnie”. Za bardzo emocjonalny, za mało konsekwentny, za bardzo szczegółowy, za mało praktyczny, za bardzo wrażliwy, za mało dostępny. Za bardzo szczery, za mało dyplomatyczny.
Podejrzenie AuADHD jest silniejsze, gdy objawy pojawiają się w wielu kontekstach. Sama niechęć do small talku nie oznacza autyzmu. Sam bałagan na biurku nie oznacza ADHD. Znaczenie diagnostyczne ma trwały wzorzec, obecność od okresu rozwojowego, wpływ na funkcjonowanie i cierpienie albo koszt adaptacyjny. NICE zaleca rozważać ocenę autyzmu u dorosłych, gdy występują trwałe trudności w interakcji społecznej, komunikacji, sztywne lub powtarzalne zachowania oraz problemy w edukacji, pracy, relacjach albo historia innego zaburzenia neurorozwojowego, w tym ADHD.
Jak wygląda diagnoza
Rzetelna diagnoza AuADHD nie polega na jednym kwestionariuszu. Powinna obejmować wywiad kliniczny, historię rozwojową, ocenę aktualnego funkcjonowania, analizę objawów ADHD, ocenę cech autystycznych, przesiew zaburzeń współwystępujących oraz diagnostykę różnicową. Ważne jest także sprawdzenie, czy objawów nie wyjaśnia lepiej depresja, zaburzenia lękowe, trauma, zaburzenia snu, używanie substancji, zaburzenia osobowości, choroby somatyczne albo przewlekłe przeciążenie.
W diagnostyce ADHD u dorosłych stosuje się między innymi test DIVA, czyli ustrukturyzowany wywiad diagnostyczny. DIVA ocenia 18 kryteriów objawowych DSM-5 podzielonych na nieuwagę oraz nadruchliwość i impulsywność, a także bada wiek początku i upośledzenie funkcjonowania. Narzędzie pracuje na konkretnych przykładach z dzieciństwa i dorosłości, co ogranicza ryzyko zbyt powierzchownego rozpoznania.
W ocenie autyzmu u dorosłych używa się narzędzi przesiewowych i diagnostycznych, takich jak AQ-10, RAADS-R, ADI-R, ADOS lub DISCO, zależnie od kompetencji zespołu i celu badania. NICE podkreśla, że kompleksowa ocena autyzmu powinna być prowadzona przez kompetentnych specjalistów, najlepiej zespołowo, z uwzględnieniem historii rozwojowej, funkcjonowania w domu, edukacji lub pracy, zdrowia psychicznego, innych zaburzeń neurorozwojowych, wrażliwości sensorycznej i bezpośredniej obserwacji cech autystycznych.
Ważne jest również to, czego nie należy robić. NICE nie zaleca rutynowego używania badań biologicznych, genetycznych ani neuroobrazowania jako podstawy rozpoznania autyzmu u dorosłych. Mózg człowieka nie daje się tu sprowadzić do jednego skanu ani jednego markera. Diagnoza jest kliniczna, wieloźródłowa i oparta na funkcjonowaniu osoby w czasie.
Co dalej po rozpoznaniu
Dobra diagnoza nie powinna kończyć się etykietą. Jej sensem jest mapa życia. Osoba po rozpoznaniu powinna lepiej rozumieć, dlaczego pewne rzeczy były trudne, które strategie naprawdę działają, jakich środowisk unikać, o jakie dostosowania prosić, gdzie kończy się charakter, a zaczyna neurobiologia. Właściwa diagnoza często przynosi ulgę, ale czasem także żałobę. Człowiek zaczyna rozumieć, ile lat walczył ze sobą, zamiast dostać instrukcję obsługi własnego układu nerwowego.
Najlepsze praktyki obejmują psychoedukację, pracę nad funkcjami wykonawczymi, regulację emocji, higienę sensoryczną, planowanie energii, uczenie się granic, modyfikację środowiska i wsparcie w relacjach. Nie chodzi o to, żeby osoba z AuADHD udawała neurotypową. Celem jest zmniejszenie cierpienia i zwiększenie sprawczości. Inny mózg nie wymaga tresury. Wymaga rozpoznania, mądrych narzędzi i uczciwego traktowania.
W codzienności pomagają rozwiązania konkretne. Stałe miejsca dla rzeczy. Zewnętrzne systemy pamięci. Kalendarz z przypomnieniami. Jedna lista zadań zamiast dziesięciu aplikacji. Ograniczanie bodźców. Słuchawki wyciszające. Praca w blokach. Przerwy sensoryczne. Umawianie się na jasne zasady komunikacji. Ograniczanie spotkań bez agendy. Wcześniejsze przygotowanie do zmian. Dbanie o sen, ruch i jedzenie, bo ADHD i autystyczna wrażliwość bardzo źle znoszą biologiczny chaos.
Terapia, psychoedukacja i leczenie
W AuADHD terapia psychologiczna powinna być dostosowana do profilu osoby. Klasyczna rozmowa pełna metafor, niejasnych pytań i ogólnych zaleceń może być mniej skuteczna. NICE w przypadku autystycznych dorosłych z zaburzeniami współwystępującymi zaleca adaptowanie interwencji poznawczo-behawioralnych przez bardziej konkretną, strukturalną formę, używanie informacji pisemnych i wizualnych, jawne wyjaśnianie reguł, unikanie nadmiaru metafor oraz robienie przerw wspierających uwagę.
Psychoedukacja powinna obejmować nie tylko definicje, ale też przekład na życie. Pacjent powinien rozumieć, czym jest przeciążenie, czym jest shutdown, czym jest meltdown, jak działa hiperfokus, dlaczego przejścia między zadaniami są trudne, jak odróżniać lenistwo od blokady wykonawczej i jak budować środowisko, które nie zużywa całej energii przed południem. Bardzo ważna jest praca nad wstydem. Wielu dorosłych z AuADHD nie potrzebuje kolejnego kazania o dyscyplinie, tylko precyzyjnego planu, który uwzględnia realne ograniczenia.
Farmakoterapia dotyczy przede wszystkim objawów ADHD oraz zaburzeń współwystępujących, nie „leczenia autyzmu”. U dorosłych z ADHD NICE wskazuje jako leczenie pierwszego wyboru lisdeksamfetaminę lub metylofenidat, a atomoksetynę w sytuacji nietolerancji albo braku odpowiedzi na wcześniejsze próby leków stymulujących. Decyzję o lekach podejmuje lekarz, zwykle psychiatra, po badaniu, ocenie przeciwwskazań i monitorowaniu efektów.
W przypadku dzieci i młodzieży z jednoczesnym ASD i ADHD przegląd systematyczny z 2025 roku wykazał, że metylofenidat i atomoksetyna były najczęściej badanymi lekami i oba wykazywały korzystne działanie na główne objawy ADHD w porównaniu z placebo. Autorzy zaznaczają jednak, że dane są ograniczone, odpowiedź bywa słabsza niż w ADHD bez autyzmu, działania niepożądane wymagają uważności, a interwencje niefarmakologiczne w tej podwójnej grupie są nadal zbyt słabo przebadane.
Autyzmu nie powinno się leczyć dietami eliminacyjnymi, suplementami, chelatacją, hiperbarią, oksytocyną, lekami przeciwpsychotycznymi ani przeciwdepresyjnymi jako metodami na jego podstawowe cechy. NICE wyraźnie odradza takie podejście wobec rdzeniowych cech autyzmu u dorosłych. Leki mogą być potrzebne przy konkretnych zaburzeniach współwystępujących, takich jak depresja, lęk, bezsenność, agresja lub ciężka dysregulacja, ale nie jako obietnica „usunięcia autyzmu”.
Życiowe spojrzenie na AuADHD
Najważniejsze pytanie nie brzmi wyłącznie, czy mam diagnozę. Bardziej praktyczne pytanie brzmi, jaki mam profil funkcjonowania i co z niego wynika. Diagnoza może otworzyć drzwi, ale codzienne życie buduje się przez konkretne decyzje. Jak pracować. Z kim mieszkać. Ile kontaktów społecznych naprawdę uniosę. Jak odpoczywać bez poczucia winy. Kiedy potrzebuję samotności, a kiedy wsparcia. Jak odróżnić zdrową ambicję od autodestrukcyjnego przeciążenia.
Osoba z AuADHD może mieć życie dobre, twórcze i sensowne. Warunkiem nie jest stanie się kimś innym. Warunkiem jest koniec wojny z własnym układem nerwowym. Czasem trzeba zmienić organizację pracy. Niekiedy trzeba uprościć relacje. Bywa, że potrzebne jest leczenie ADHD. Często konieczna jest psychoedukacja partnera, rodziny albo pracodawcy. Najczęściej trzeba nauczyć się traktować energię jak realny zasób, a nie jak moralny obowiązek.
Warto też uważać na internetowe samorozpoznanie. Może być dobrym początkiem, ponieważ wielu dorosłych trafia do specjalisty właśnie po zobaczeniu materiału, który wreszcie nazywa ich doświadczenie. Nie powinno jednak zastępować diagnozy.
Jeśli podejrzewasz u siebie AuADHD, zacznij od spisania objawów z dzieciństwa i dorosłości. Zapisz trudności w pracy, relacjach, odpoczynku, organizacji, przetwarzaniu bodźców i regulacji emocji. Dodaj mocne strony, bo diagnoza bez potencjału jest tylko połową prawdy.
Zaproszenie do wirtualnego gabinetu
Jako psycholog i dziennikarz patrzę na AuADHD z dwóch stron. Interesuje mnie rzetelność badań, ale także konkretne ludzkie życie. Diagnoza ma sens wtedy, gdy pomaga człowiekowi odzyskać język do opisania siebie, zmniejszyć chaos, nazwać przeciążenie, zbudować lepsze strategie i przestać mylić objawy z winą.
Zapraszam na sesje, badania, terapię psychologiczną i psychoedukację do mojego wirtualnego gabinetu. Umówić się można przez serwis ZnanyLekarz. Pracuję z osobami, które podejrzewają u siebie ADHD, spektrum autyzmu, AuADHD albo od lat czują, że ich sposób działania nie mieści się w prostych opisach. Wspólnie można sprawdzić, co naprawdę dzieje się w codziennym funkcjonowaniu, jak to nazwać i co dalej zrobić z życiem.
Robert J Błaszczyk
Źródła
American Psychiatric Association, materiały DSM-5 dotyczące ADHD i możliwości współwystępowania ADHD oraz autyzmu.
World Health Organization, Clinical descriptions and diagnostic requirements for ICD-11 mental, behavioural and neurodevelopmental disorders.
NICE, Autism spectrum disorder in adults, diagnosis and management, CG142.
NICE, Attention deficit hyperactivity disorder, diagnosis and management, NG87.
CDC, Data and Statistics on Autism Spectrum Disorder, aktualizacja 2025.
1CDC, Data and Statistics on ADHD, dane z 2022 roku.
2CDC MMWR, Attention-Deficit/Hyperactivity Disorder Diagnosis, Treatment, and Telehealth Use in Adults, 2024.
De Domenico C. i wsp., Children and Adolescents with Co-Occurring Attention-Deficit/Hyperactivity Disorder and Autism Spectrum Disorder, A Systematic Review of Multimodal Interventions, Journal of Clinical Medicine, 2025.
Adamis D. i wsp., Coexistence of autism spectrum disorder traits in adults diagnosed with attention-deficit/hyperactivity disorder, longitudinal outcomes, Irish Journal of Psychological Medicine, 2025.
Young S. i wsp., Guidance for identification and treatment of individuals with attention deficit hyperactivity disorder and autism spectrum disorder based upon expert consensus, BMC Medicine, 2020.
van der Putten W. J. i wsp., Is camouflaging unique for autism, A comparison of camouflaging between adults with autism and ADHD, Autism Research, 2024.
Share this content:



Opublikuj komentarz