Między wrażliwością a wycofaniem
Pytanie, z którym możesz się utożsamić
Od dłuższego czasu próbuję zrozumieć własną osobowość. Dostrzegam u siebie cechy narcyzmu wrażliwego, pewne rysy borderline, lękowo-unikający sposób funkcjonowania w relacjach, a także obniżenie nastroju i trudność w odczuwaniu radości. Z jednej strony potrzebuję bliskości, z drugiej zdarza mi się przed nią wycofywać. Chciałbym wiedzieć, czy te trudności mogą mieć wspólne podłoże i od czego zacząć profesjonalną pomoc.
Pytanie opracowane na potrzeby poradnika.
Jestem psychologiem i zajmuję się wyjaśnianiem mechanizmów, które wpływają na ludzkie emocje, zachowania i relacje. Szczególnie interesują mnie sytuacje, w których człowiek próbuje zrozumieć siebie, lecz zamiast odpowiedzi znajduje coraz więcej psychologicznych etykiet. Pytania inspirujące moje publikacje możesz przesyłać na psycholog@psycholog.click albo przez WhatsApp. Jeśli potrzebujesz indywidualnie uporządkować własne trudności, możesz również umówić konsultację psychologiczną online.
Można jednocześnie bardzo potrzebować miłości, bać się odrzucenia, dotkliwie przeżywać krytykę i wycofywać się wtedy, gdy ktoś naprawdę zaczyna być ważny. Taki wzorzec zasługuje na zrozumienie, ale nie przesądza o żadnym rozpoznaniu. Pierwszym krokiem powinno być opisanie powtarzających się sytuacji, emocji i zachowań, a nie przypisywanie sobie kilku zaburzeń osobowości.
1. Cztery pojęcia, cztery różne znaczenia
Wyobraź sobie człowieka, który potrafi godzinami analizować jedno nieprzyjemne zdanie. Bardzo zależy mu na tym, co myślą o nim inni. Chce być kochany, zauważany i doceniany. Kiedy jednak ktoś okazuje mu autentyczne zainteresowanie, w jego głowie pojawiają się wątpliwości.
Czy ta osoba naprawdę mnie zna? Czy nadal będzie mnie lubić, gdy zobaczy moje słabości? Czy nie lepiej wycofać się wcześniej, zanim zdąży mnie zranić?
Na początku może to wyglądać jak zwykła nieśmiałość. Po pewnym czasie zaczyna jednak wpływać na związki, przyjaźnie, samoocenę i codzienne decyzje.
Internetowa psychologia podsunie kilka nazw. Narcyzm ukryty. Borderline. Lękowo-unikający styl przywiązania. Depresja.
Niebezpieczeństwo polega na tym, że wszystkie te określenia zaczynają wyglądać jak równorzędne diagnozy, choć opisują zjawiska z różnych poziomów psychologicznego funkcjonowania.
Narcyzm wrażliwy
W literaturze naukowej jest wymiarem lub przejawem cech narcystycznych, charakteryzującym się między innymi podatnością na zranienie samooceny, wstydem, nadwrażliwością na ocenę, nieufnością oraz silnym zaabsorbowaniem własną pozycją w oczach innych.
Osoba z nasilonymi cechami narcyzmu wrażliwego może bardzo potrzebować uznania, a jednocześnie obawiać się sytuacji, w których ktoś mógłby zakwestionować jej wartość.
Nie musi być arogancka, demonstracyjnie pewna siebie ani otwarcie domagać się podziwu.
Jednak samo poczucie niskiej wartości, nieśmiałość czy bolesne przeżywanie krytyki nie oznaczają narcyzmu wrażliwego.
Istotne jest również to, jak człowiek postrzega siebie na tle innych, jak reguluje samoocenę, reaguje na brak uznania i funkcjonuje w relacjach.
Rysy borderline
Słowo „rys” bywa używane do opisania pewnych cech przypominających elementy obrazu zaburzenia osobowości borderline, czyli BPD.
Mogą to być trudności z regulacją emocji, silny lęk przed porzuceniem, chwiejność obrazu siebie, poczucie pustki albo intensywne i niestabilne relacje.
Jednak wystąpienie jednej czy dwóch takich cech nie stanowi rozpoznania.
Znaczenie mają ich nasilenie, trwałość, wzajemne powiązania, wpływ na życie i występowanie w różnych sytuacjach.
Lękowo-unikający sposób przywiązania
W psychologii przywiązania rozróżnia się między innymi dwa ważne wymiary: lęk związany z dostępnością bliskiej osoby oraz unikanie emocjonalnej zależności.
Mogą one występować jednocześnie.
Wtedy człowiek obawia się zarówno opuszczenia, jak i tego, co wydarzy się, gdy naprawdę dopuści drugą osobę do siebie.
Popularna nazwa „styl lękowo-unikający” bywa stosowana nieprecyzyjnie. Wysoki poziom obu wymiarów często określa się jako przywiązanie lękowo-unikające w znaczeniu fearful-avoidant.
To opis funkcjonowania w relacjach, nie odrębne zaburzenie psychiczne.
Komponent depresyjno-anhedoniczny
Anhedonia oznacza obniżoną zdolność odczuwania przyjemności lub utratę zainteresowania tym, co wcześniej było źródłem satysfakcji.
Może towarzyszyć depresji, ale występuje również w innych stanach psychicznych i zdrowotnych.
Osoba może doświadczać pustki, zmęczenia, przeciążenia albo utraty motywacji, nie mając zaburzenia osobowości.
Ważne jest ustalenie, kiedy objawy się pojawiły, jak długo trwają i czy wcześniej funkcjonowanie wyglądało inaczej.
Najistotniejsze rozróżnienie: narcyzm wrażliwy opisuje pewien zespół cech, borderline jest rozpoznaniem klinicznym, przywiązanie odnosi się do wzorców relacyjnych, a anhedonia jest objawem.
Te zjawiska mogą współwystępować. Mogą też jedynie sprawiać takie wrażenie, ponieważ częściowo posługujemy się podobnym językiem do opisu różnych doświadczeń.
2. Sprawdź, jak bardzo wpływa to na twoje życie
Poniższa tabela nie jest testem psychologicznym ani narzędziem diagnostycznym. Służy wstępnemu uporządkowaniu tego, jak trudności związane z bliskością, samooceną i nastrojem oddziałują na codzienne funkcjonowanie.
| Poziom | Co można zaobserwować | Pierwszy krok | Dalsza pomoc |
|---|---|---|---|
| Sporadyczne trudności | Czasami mocno przeżywasz krytykę albo potrzebujesz dystansu, ale relacje i codzienne obowiązki funkcjonują dobrze. | Opisz konkretną sytuację i sprawdź, jak ją zinterpretowałeś. | Samoobserwacja, psychoedukacja, ewentualnie konsultacja. |
| Trudności powracające i ograniczające życie | Powtarzają się wycofanie, lęk przed odrzuceniem, konflikty, poczucie pustki lub obniżenie nastroju. Pogarsza się sen, koncentracja albo jakość relacji. | Zapisuj sytuacje, reakcje i ich konsekwencje. Umów ocenę psychologiczną. | Konsultacja psychologiczna, rozważenie psychoterapii i oceny lekarskiej. |
| Znaczne obciążenie funkcjonowania | Relacje regularnie się rozpadają, trudno pracować lub wykonywać codzienne czynności, utrata przyjemności jest nasilona, pojawiają się poważne kryzysy emocjonalne. | Nie ograniczaj się do samodzielnej analizy. Zorganizuj profesjonalną ocenę. | Psycholog, psychoterapeuta i w razie potrzeby psychiatra, zależnie od objawów. |
Jeżeli pojawiają się myśli samobójcze, zamiary samouszkodzenia lub poczucie utraty kontroli nad własnym bezpieczeństwem, konieczna jest pilna pomoc odpowiednich służb lub najbliższej placówki udzielającej pomocy w nagłych stanach zagrożenia.
Warto zwrócić uwagę jeszcze na jedną rzecz.
Dwie osoby mogą podobnie reagować na krytykę, ale z zupełnie innych powodów.
Jedna będzie przez kilka godzin zawstydzona, po czym odzyska równowagę. Druga zacznie kwestionować całe swoje życie, zerwie ważną znajomość i przez kolejne dni będzie przeżywać silny kryzys.
Sama nazwa emocji niewiele mówi o skali problemu.
W praktycznej ocenie dużo ważniejsze są częstotliwość, intensywność, czas powrotu do równowagi i konsekwencje dla człowieka.
3. Dlaczego pragniemy bliskości i jednocześnie przed nią uciekamy
Najbardziej interesujący jest dla mnie moment, w którym człowiek zaczyna zachowywać się odwrotnie, niż wynikałoby to z jego potrzeb.
Chce związku, ale unika spotkań.
Pragnie akceptacji, ale odrzuca komplement.
Potrzebuje wsparcia, lecz odpowiada, że ze wszystkim poradzi sobie sam.
Te sprzeczności mogą mieć kilka różnych mechanizmów.
Mechanizm pierwszy: samoocena zależna od zewnętrznego potwierdzenia
Jeśli wartość człowieka jest silnie uzależniona od oceny innych, nawet niewielkie sygnały krytyki mogą mieć ogromne znaczenie.
Przykład hipotetyczny.
Ktoś przedstawia pomysł podczas zebrania. Przełożony mówi, że projekt jest interesujący, ale wymaga poprawek.
Dla jednej osoby to zwykła informacja zawodowa.
Dla drugiej może zabrzmieć jak publiczne upokorzenie. Pojawiają się myśli o własnej niekompetencji, złość na przełożonego i chęć całkowitego wycofania się z dalszej współpracy.
Nie wiadomo jeszcze, czy chodzi o cechy narcystyczne, lęk społeczny, perfekcjonizm, depresję czy wcześniejsze doświadczenia krytyki.
Wiadomo natomiast, że informacja zwrotna została powiązana z globalną oceną siebie.
Właśnie taki mechanizm można badać podczas konsultacji.
Mechanizm drugi: bliskość uruchamia równocześnie potrzebę i zagrożenie
W relacji romantycznej stawka emocjonalna rośnie.
Osoba ważna staje się zarazem kimś, kto może dać poczucie bezpieczeństwa, i kimś, kto może szczególnie dotkliwie zranić.
Wyobraź sobie drugą hipotetyczną sytuację.
Po kilku bardzo udanych spotkaniach znajomość zaczyna nabierać znaczenia. Partner proponuje wspólny wyjazd. Zamiast wyłącznie radości pojawia się napięcie.
Co będzie, jeśli mnie pozna naprawdę? Czy nie oczekuje już zbyt wiele? Czy jeszcze mogę się wycofać?
Człowiek zaczyna ograniczać kontakt.
Po kilku dniach druga osoba, zaniepokojona chłodem, również się oddala.
Wtedy uruchamia się kolejna emocja: lęk przed utratą relacji.
Pojawia się intensywna potrzeba odzyskania kontaktu.
Tak może powstać cykl zbliżania i oddalania, który niekoniecznie wynika ze świadomej manipulacji.
Jednocześnie możliwość nieświadomego działania nie zwalnia z odpowiedzialności za skutki własnych zachowań.
Mechanizm trzeci: emocje i zachowania zaczynają podtrzymywać sam problem
Kiedy człowiek boi się odrzucenia, może stale poszukiwać potwierdzenia, że nie jest zagrożony.
Sprawdza wiadomości. Analizuje ton głosu. Przypomina sobie niejednoznaczne zdania.
Niekiedy reaguje wycofaniem, zanim upewni się, co druga osoba rzeczywiście miała na myśli.
Takie zachowanie może chwilowo przynieść ulgę. Pozwala odzyskać poczucie kontroli, uniknąć trudnej rozmowy albo ochronić samoocenę.
Długofalowo jednak ogranicza możliwość sprawdzenia, czy obawa była uzasadniona.
Jeżeli za każdym razem uciekasz przed sytuacją, w której ktoś mógłby cię odrzucić, nie masz sposobności dowiedzieć się, czy odrzucenie naprawdę nastąpiłoby.
W ten sposób mechanizm ochronny może podtrzymywać samotność.
Dodatkowo długotrwałe napięcie, niedobór snu i obniżony nastrój mogą zmniejszać zdolność do spokojnego interpretowania sytuacji.
Nie musi istnieć jedna przyczyna wszystkich trudności.
Czasem działa kilka procesów, które wzajemnie się wzmacniają.
4. Co mówią badania naukowe
Współczesna psychologia dysponuje znacznie bardziej złożonym obrazem osobowości niż internetowe podziały na narcyzów, osoby borderline i osoby unikające.
Badania nie dają jednego prostego wyjaśnienia dla opisanej kombinacji trudności. Pozwalają jednak ustalić kilka istotnych rzeczy.
Narcyzm wrażliwy nie jest jedynie nieśmiałą wersją narcyzmu wielkościowego.
Cain, Pincus i Ansell w 2008 roku opisali dwa szerokie obszary przejawów patologicznego narcyzmu: wielkościowość oraz podatność na zranienie.
Wrażliwość narcystyczna obejmuje między innymi silną reaktywność na ocenę i trudności z regulowaniem obrazu siebie.
Pincus i Lukowitsky w 2010 roku wskazywali na niespójności pomiędzy teoriami klinicznymi, badaniami osobowości i formalnymi kryteriami diagnostycznymi.
Miller i współpracownicy w 2017 roku podkreślali, że różne sposoby rozumienia narcyzmu utrudniają jednoznaczne oddzielanie jego odmian od innych cech psychopatologicznych.
Ma to znaczenie dla samodiagnozy.
Osoba wrażliwa na krytykę może odnaleźć siebie w opisie narcyzmu wrażliwego, choć podobne doświadczenia występują również przy zaburzeniach lękowych, depresji oraz innych problemach z samooceną.
Niepewny styl przywiązania jest powiązany z cechami borderline, ale nie jest z nimi tożsamy.
Smith i South w metaanalizie opublikowanej w 2020 roku analizowały związki między romantycznym przywiązaniem a patologią osobowości borderline.
Wyniki wspierają istnienie powiązań między trudnościami borderline a lękiem i unikaniem w przywiązaniu.
Są to jednak zależności statystyczne.
Nie wynika z nich, że każda osoba unikająca bliskości ma BPD ani że określony wzorzec przywiązania automatycznie prowadzi do zaburzenia osobowości.
Przywiązanie jest jednym z obszarów, które można uwzględnić w ocenie, a nie samodzielną odpowiedzią na wszystkie pytania.
Nowoczesna diagnostyka osobowości odchodzi od prostego zbioru etykiet.
WHO w publikacji dotyczącej ICD-11 z 2024 roku przedstawia podejście wymiarowe do zaburzeń osobowości.
W tym modelu znaczenie mają między innymi stopień nasilenia zaburzeń funkcjonowania osobowości i charakterystyczne cechy.
Możliwy jest również dodatkowy kwalifikator wzorca borderline.
Oznacza to zmianę perspektywy.
Zamiast pytać wyłącznie, do której szuflady należy człowiek, profesjonalista analizuje jego sposób funkcjonowania, nasilenie trudności i rzeczywiste ograniczenia.
Psychoterapia może pomagać osobom z borderline, ale nie istnieje jeden uniwersalny sposób leczenia wszystkich trudności osobowościowych.
Crotty i współpracownicy w przeglądzie systematycznym opublikowanym w 2024 roku przeanalizowali 25 badań obejmujących łącznie 2545 uczestników.
Wyniki wskazywały, że różne ustrukturyzowane formy psychoterapii mogą przynosić poprawę.
Siła dowodów była jednak zróżnicowana. Autorzy nie uzyskali mocnej podstawy do uznania jednej psychoterapii za najlepszą we wszystkich porównaniach.
Amerykańskie wytyczne psychiatryczne, przedstawione przez Keepersa i współpracowników w 2024 roku, zalecają przy rozpoznanym borderline psychoterapię opartą na ustrukturyzowanym podejściu i dowodach naukowych.
To ważna wiadomość dla osoby obawiającej się trwałej, niemożliwej do zmiany osobowości.
Utrwalone wzorce mogą być trudne do modyfikacji, lecz istnieją skuteczne sposoby pracy nad emocjami, zachowaniami i relacjami.
Anhedonia wymaga oddzielnej oceny.
Brytyjskie wytyczne NICE dotyczące depresji u dorosłych podkreślają znaczenie utraty zainteresowań i przyjemności jako jednego z najważniejszych objawów depresyjnych.
Profesjonalna ocena powinna uwzględniać czas trwania, historię objawów, nasilenie trudności i ich wpływ na funkcjonowanie.
Nie wystarcza policzenie kilku objawów z internetowej listy.
Obniżenie nastroju może współwystępować z trudnościami osobowościowymi, ale może również stanowić odrębny problem wymagający innej pomocy.
5. Mit: skoro pasują cztery opisy, mam cztery zaburzenia
Psychologiczne opisy mają pewną cechę, która potrafi wprowadzić czytelnika w błąd.
Różne zaburzenia i cechy osobowości częściowo się nakładają.
Lęk przed odrzuceniem może występować przy nasilonym lęku w przywiązaniu, cechach borderline, depresji, lęku społecznym i doświadczeniach interpersonalnych.
Wstyd może pojawiać się przy narcyzmie wrażliwym, ale też przy chronicznym samokrytycyzmie.
Wycofanie może oznaczać unikanie, zmęczenie, potrzebę samotności, obawę przed oceną albo próbę zakończenia niesatysfakcjonującej relacji.
Do tego dochodzi kwestia internetowych kwestionariuszy.
Pytanie „Czy często przejmujesz się opinią innych?” jest zbyt ogólne, by wskazywać jedno konkretne zaburzenie.
Wiele osób odpowiedziałoby twierdząco.
Niektóre narzędzia psychometryczne mają naukowo sprawdzone właściwości i mogą być pomocne w profesjonalnej ocenie. Jednak wynik kwestionariusza wymaga interpretacji w szerszym kontekście.
Nie zastępuje wywiadu ani diagnostyki różnicowej.
Szczególnie problematyczna jest sytuacja, gdy ktoś czyta opis jednego zaburzenia, odnajduje w nim fragment siebie, a później interpretuje wszystkie kolejne doświadczenia przez tę samą etykietę.
Zaczyna się swoiste poszukiwanie dowodów na własną diagnozę.
Osoba pamięta każde wydarzenie potwierdzające przypuszczenie i pomija sytuacje, które do niego nie pasują.
Dlatego zachęcam do odwrócenia kolejności.
Najpierw obserwacje.
Później hipotezy.
Dopiero na końcu, jeśli istnieją odpowiednie podstawy, rozpoznanie kliniczne.
Ważne jest jeszcze coś, o czym często się zapomina.
Nie każde cierpienie psychiczne oznacza zaburzenie psychiczne.
Można przeżywać trudności wynikające z samotności, konfliktu wartości, nieudanego związku, przeciążenia pracą albo bolesnego rozstania.
Jednak równie niewłaściwe byłoby bagatelizowanie objawów tylko dlatego, że mają zrozumiały kontekst życiowy.
O tym, czy potrzebna jest profesjonalna pomoc, decydują cierpienie, nasilenie trudności, ograniczenie funkcjonowania oraz ryzyko dla bezpieczeństwa.
6. Jak zacząć rozumieć własne mechanizmy
Proponuję pięć działań. Nie są one samodzielną terapią ani domową procedurą diagnostyczną. Mogą natomiast pomóc przygotować się do konsultacji i lepiej zrozumieć własne doświadczenia.
1. Zamień nazwy zaburzeń na opis konkretnych sytuacji.
Zamiast zapisywać „mam narcyzm wrażliwy”, spróbuj opisać ostatnią sytuację, w której szczególnie dotkliwie przeżyłeś krytykę.
Co dokładnie zostało powiedziane?
Jaką myśl wywołało to w twojej głowie?
Co poczułeś?
Jak zachowałeś się później?
Przykładowy zapis może wyglądać następująco:
„Znajoma odwołała spotkanie. Pomyślałem, że jestem dla niej nieważny. Poczułem smutek i złość. Przez trzy dni nie odpowiadałem na jej wiadomości, choć nadal chciałem się z nią zobaczyć”.
Taki opis pokazuje możliwy mechanizm interpretacji, emocji i zachowania.
Jeżeli trudno przypomnieć sobie szczegóły, wystarczy jedno zdanie. Nie trzeba rekonstruować każdego momentu.
2. Sprawdź, czego obawiasz się w bliskości.
To szczególnie ważne, kiedy podejrzewasz u siebie lękowo-unikający wzorzec przywiązania.
Zadaj sobie dwa oddzielne pytania.
„Co budzi mój lęk, kiedy druga osoba zaczyna się ode mnie oddalać?”
„Co budzi mój lęk, kiedy druga osoba zaczyna się do mnie zbliżać?”
Pierwsza odpowiedź może dotyczyć porzucenia, utraty znaczenia lub samotności.
Druga może dotyczyć zależności, utraty autonomii, odsłonięcia słabości lub ryzyka rozczarowania.
Nie zakładaj z góry, że obie reakcje muszą występować.
Zwróć uwagę, czy podobne wzorce pojawiają się w różnych bliskich relacjach, czy tylko przy jednej konkretnej osobie.
Jeżeli wycofujesz się wyłącznie w relacji, w której doświadczasz presji, upokarzania albo braku poszanowania granic, dystans może być reakcją ochronną, a nie objawem zaburzenia przywiązania.
3. Oddziel emocję od działania.
Silny wstyd, lęk lub złość nie muszą prowadzić do natychmiastowego zerwania kontaktu.
Gdy pojawia się impuls, aby kogoś zablokować, oskarżyć lub gwałtownie zakończyć relację, spróbuj najpierw nazwać emocję i określić, co jest jej źródłem.
Jeżeli to bezpieczne, odłóż nieodwracalną decyzję do momentu zmniejszenia napięcia.
Możesz też zakomunikować potrzebę przerwy.
„Jestem teraz zdenerwowany i potrzebuję czasu. Wrócę do rozmowy jutro”.
Ważne, by taka przerwa nie służyła karaniu drugiej osoby.
To rozwiązanie ma sens tylko wtedy, gdy nie istnieje bezpośrednie zagrożenie i nie wymaga od ciebie pozostawania w niebezpiecznej sytuacji.
4. Przy anhedonii obserwuj nie tylko emocje, lecz także funkcjonowanie.
Jeżeli odczuwasz mniej radości, zapisz, od kiedy tak się dzieje.
Czy zmienił się sen?
Czy nadal wykonujesz codzienne obowiązki?
Czy utraciłeś zainteresowanie wszystkimi aktywnościami, czy tylko niektórymi?
Czy pojawiają się zmęczenie, poczucie beznadziejności, spowolnienie lub trudności z koncentracją?
Przy łagodnych trudnościach można rozważyć powrót do niewielkich, wcześniej wartościowych aktywności, bez wymagania od siebie natychmiastowej przyjemności.
Jeżeli jednak utrata zainteresowania jest nasilona, utrzymuje się lub ogranicza codzienne życie, potrzebna jest profesjonalna ocena, także pod kątem depresji i możliwych przyczyn zdrowotnych.
5. Przygotuj konsultację bez stawiania sobie diagnozy.
Możesz powiedzieć specjaliście:
„Zauważam u siebie dużą wrażliwość na krytykę, trudność w zbliżaniu się do innych i okresy obniżonego nastroju. Czy możemy sprawdzić, jakie mechanizmy za tym stoją i czy wymagają diagnostyki?”
Warto również przedstawić krótką historię trudności.
Kiedy się zaczęły? Jak wyglądały wcześniejsze relacje? Czy wzorce występują również w pracy i przyjaźniach? Czy istnieją okresy wyraźnej poprawy?
Nie musisz odpowiadać na wszystkie pytania samodzielnie.
Właśnie po to korzysta się z profesjonalnej rozmowy, by stopniowo wyjaśniać niepewności.
7. Dlaczego samodzielna analiza czasami pogarsza samopoczucie
Samoobserwacja bywa pomocna, ale może również przejść w nadmierne analizowanie.
Człowiek zaczyna rozpatrywać niemal każdą myśl jako potencjalny objaw.
Jeżeli potrzebuje samotnego wieczoru, zastanawia się, czy ma osobowość unikającą.
Jeżeli poczuje się urażony, szuka dowodu na narcyzm wrażliwy.
Jeżeli przestraszy się rozstania, zaczyna podejrzewać borderline.
W ten sposób zwyczajne doświadczenia tracą swój kontekst.
Każde z nich zostaje wciągnięte do prywatnego śledztwa dotyczącego osobowości.
Problemem nie jest zainteresowanie psychologią. Problem pojawia się wtedy, gdy analiza przestaje służyć podejmowaniu decyzji i zaczyna zwiększać napięcie.
Można wtedy próbować kolejnych testów, porównywać wyniki i poszukiwać coraz bardziej szczegółowej etykiety.
Jeżeli po takich działaniach czujesz większą niepewność niż wcześniej, warto ograniczyć kolejne samodzielne testy i wrócić do konkretnych sytuacji życiowych.
Istnieje też przeciwna trudność.
Niektóre osoby bardzo dobrze rozumieją mechanizmy własnego funkcjonowania, potrafią posługiwać się specjalistycznym językiem, a mimo to nadal reagują podobnie w sytuacjach konfliktu czy zagrożenia odrzuceniem.
Wiedza o mechanizmie nie zawsze automatycznie zmienia zachowanie.
Można trafnie rozpoznać, że za wycofaniem stoi lęk, a jednak nadal unikać rozmowy.
Można zrozumieć, że krytyka dotknęła samooceny, a mimo to przez kilka dni przeżywać wstyd.
Zmiana zwykle wymaga praktyki, bezpiecznego sprawdzania nowych sposobów reagowania i pracy dostosowanej do nasilenia trudności.
Warto także uważać na pokusę szukania jednej przyczyny w dzieciństwie.
Wcześniejsze doświadczenia mogą być bardzo ważne, ale sam fakt występowania określonego wzorca nie pozwala odtworzyć historii rodziny ani wskazać winnej osoby.
Nie każdy lęk przed bliskością jest dowodem traumy.
Nie każda trudność osobowościowa wynika z jednego wydarzenia.
Praca psychologiczna powinna pomagać lepiej rozumieć rzeczywistość, nie tworzyć kolejnych niepotwierdzonych opowieści.
8. Do kogo zwrócić się po profesjonalną ocenę
Wybór specjalisty zależy od tego, co rzeczywiście wymaga wyjaśnienia.
Psycholog może pomóc przeanalizować trudności, zebrać wywiad, przyjrzeć się wzorcom zachowania i określić, czy potrzebna jest pogłębiona diagnostyka lub inne formy pomocy.
Nie każda konsultacja psychologiczna jest pełnym badaniem diagnostycznym.
Warto więc zapytać, czy dany specjalista prowadzi diagnostykę osobowości i jakimi metodami się posługuje.
Psychoterapeuta posiadający odpowiednie przygotowanie może prowadzić długoterminową pracę nad utrwalonymi wzorcami emocjonalnymi, relacyjnymi i osobowościowymi.
W przypadku rozpoznanego borderline można rozważyć specjalistyczne, ustrukturyzowane podejścia, między innymi terapię dialektyczno-behawioralną (DBT), terapię schematów (ST), terapię opartą na mentalizacji (MBT) czy psychoterapię skoncentrowaną na przeniesieniu (TFP).
Nie każda metoda ma identyczną podstawę dowodową dla wszystkich problemów.
Istotne są kompetencje konkretnego specjalisty, cel leczenia, dostępność i indywidualne potrzeby.
Psychiatra może być szczególnie potrzebny przy nasilonej anhedonii, utrwalonym obniżeniu nastroju, znaczących zaburzeniach snu, wyraźnym pogorszeniu funkcjonowania lub podejrzeniu innych zaburzeń wymagających oceny lekarskiej.
Leki nie są podstawowym leczeniem samego borderline, ale mogą być rozważane w odpowiednio rozpoznanych zaburzeniach współwystępujących.
Wybierając pomoc, zapytałbym o trzy rzeczy.
Po pierwsze: czy specjalista posiada doświadczenie w ocenie trudności osobowościowych i relacyjnych?
Po drugie: czy potrafi wyjaśnić, w jaki sposób odróżnia cechy osobowości od zaburzeń nastroju i innych problemów?
Po trzecie: czy wspólnie z pacjentem ustala cele pracy i sposób oceny postępów?
Odpowiedź na te pytania często mówi więcej niż długa lista modnych nazw terapii.
Pierwsza konsultacja nie musi zakończyć się rozpoznaniem.
Może być początkiem procesu, w którym dopiero zbiera się informacje, ustala priorytety i podejmuje decyzję, jaka forma pomocy jest odpowiednia.
9. Nie musisz wybierać jednej etykiety, żeby zacząć zmianę
Wracam do pytania o narcyzm wrażliwy, rysy borderline, lękowo-unikające przywiązanie i anhedonię.
Czy człowiek może jednocześnie doświadczać trudności należących do wszystkich tych obszarów?
Tak.
Czy oznacza to automatycznie współwystępowanie kilku zaburzeń?
Nie.
Podobne przeżycia mogą mieć różne źródła, a poszczególne cechy i objawy częściowo się nakładają.
Dlatego profesjonalna ocena powinna uwzględniać zarówno historię życia, jak i aktualne funkcjonowanie, relacje, nastrój oraz możliwość występowania innych problemów psychicznych i zdrowotnych.
Chciałbym szczególnie podkreślić jeden aspekt.
Osoba, która boi się bliskości, może jednocześnie bardzo potrzebować więzi.
Jej wycofanie nie musi oznaczać braku uczuć.
Może być reakcją na lęk, napięcie, wstyd albo przewidywane odrzucenie.
Ale nie wolno z tego wyciągać odwrotnego wniosku, że każde wycofanie jest ukrytym dowodem miłości.
Czasem człowiek po prostu nie chce danej relacji.
Czasem nie jest gotowy na jej kontynuowanie.
Czasem potrzebuje ochronić własne granice.
Psychologia powinna pomagać odróżniać te sytuacje, zamiast dopasowywać wszystkie do jednej romantycznej interpretacji.
Co możesz zrobić w ciągu najbliższych 24 godzin?
Zapisz jedno wydarzenie, w którym pragnienie bliskości spotkało się z lękiem lub potrzebą wycofania.
Nie zapisuj nazwy zaburzenia.
Zapisz sytuację, myśl, emocję, zachowanie i konsekwencję.
Na końcu dodaj pytanie: „Czego naprawdę wtedy potrzebowałem i czy moje zachowanie pomogło mi tę potrzebę zaspokoić?”.
Jeśli to ćwiczenie wywołuje silne napięcie albo uruchamia wspomnienia, z którymi trudno sobie poradzić, nie zmuszaj się do dalszego analizowania. Możesz omówić takie doświadczenia z odpowiednio przygotowanym specjalistą.
Uważam, że jednym z ważniejszych momentów pracy nad sobą jest przejście od pytania „co jest ze mną nie tak?” do pytania „co dzieje się ze mną w określonych sytuacjach i co mogę z tym zrobić?”.
W tym drugim pytaniu pozostaje miejsce na odpowiedzialność, zmianę i szacunek do własnej historii.
Jeżeli chcesz uporządkować takie trudności podczas indywidualnej rozmowy, możesz umówić konsultację online lub napisać do mnie przez WhatsApp.
Przeczytaj także
Nie diagnozuj człowieka
Dlaczego psychologiczne etykiety bywają kuszące i co tracimy, kiedy próbujemy rozpoznawać osobowość wyłącznie na podstawie zachowań.
Borderline bez etykiet. Jak rozumieć BPD i chronić relację
O emocjonalnej niestabilności, granicach i tym, dlaczego trudności w relacjach nie wystarczają do postawienia diagnozy borderline.
RSD. Odrzucenie boli bardziej, niż inni potrafią zrozumieć
O nasilonej wrażliwości na odrzucenie, regulacji emocjonalnej i różnych możliwych źródłach bolesnego reagowania na krytykę.
Robert J Błaszczyk
Psycholog · psychotraumatolog · dziennikarz · psychoedukator
Prowadzę konsultacje psychologiczne i psychotraumatologiczne online. Pomagam uporządkować trudności związane ze stresem, przeciążeniem emocjonalnym, relacjami i następstwami trudnych doświadczeń oraz ustalić możliwe kolejne kroki.
W pracy wykorzystuję psychoedukację, analizę funkcjonalną zachowania, dialog motywacyjny oraz elementy podejścia poznawczo-behawioralnego i skoncentrowanego na rozwiązaniach. Dobieram sposób pracy do sytuacji, potrzeb i celu konsultacji.
Łączę przygotowanie psychologiczne i psychotraumatologiczne, obejmujące suicydologię, z doświadczeniem dziennikarza, coacha, wykładowcy i eksperta komunikacji. Na Psycholog.CLICK przekładam wiedzę psychologiczną na zrozumiałe artykuły i praktyczne wskazówki.
Nie musisz mieć gotowej nazwy swojego problemu. Możemy zacząć od tego, co jest dla Ciebie trudne.
Umów konsultację w ZnanyLekarz
Napisz do mnie przez WhatsApp
Telefon kontaktowy +48 790 404 404.
Between Sensitivity and Withdrawal
A question you may relate to
For some time, I have been trying to understand my personality. I recognise certain features of vulnerable narcissism, some borderline personality traits, an anxious-avoidant pattern in relationships, and periods of low mood and diminished pleasure. I want emotional closeness, yet I sometimes withdraw when relationships become important to me. Could these difficulties share an underlying mechanism, and where should I begin seeking professional support?
This question was prepared for this article.
I am a psychologist who writes about the emotional and interpersonal processes shaping our everyday lives. I am particularly interested in situations where people try to understand themselves but become overwhelmed by psychological labels instead of finding useful explanations. You can suggest topics for future publications by emailing psycholog@psycholog.click or contacting me on WhatsApp. If you would like to explore your personal circumstances, you can also book an online psychological consultation.
A person may deeply desire love while fearing rejection, experiencing criticism as particularly painful, and withdrawing when someone becomes emotionally important. This pattern deserves careful attention, but it does not establish a psychiatric diagnosis. A useful first step is to identify recurring situations, emotional responses, and behaviours rather than concluding that several personality disorders must be present.
1. Four concepts with different meanings
Imagine someone who spends hours reconsidering a single unpleasant comment.
They care deeply about how other people see them. They want to be loved, appreciated, and recognised. Yet when another person shows genuine interest, anxiety begins to grow.
What if they discover my weaknesses?
What if they eventually reject me?
Would it be safer to leave before becoming emotionally dependent?
At first, these reactions may resemble ordinary shyness or insecurity. Over time, however, they may affect intimate relationships, friendships, self-esteem, and everyday decisions.
Popular psychology offers several labels: covert narcissism, borderline personality disorder, fearful-avoidant attachment, and depression.
The difficulty is that these descriptions can appear to be equivalent clinical diagnoses when they actually refer to different aspects of psychological functioning.
Vulnerable narcissism
Vulnerable narcissism refers to a dimension or expression of narcissistic traits characterised by sensitivity to perceived criticism, shame, insecurity, distrust, and heightened concern about how one is evaluated by others.
People displaying these traits may strongly desire recognition while fearing situations in which their self-worth could be challenged.
They do not necessarily appear arrogant, openly self-confident, or demanding of admiration.
However, insecurity alone is not evidence of vulnerable narcissism.
Neither shyness nor emotional sensitivity automatically indicates narcissistic pathology.
A meaningful psychological assessment must also consider how the person regulates self-esteem, perceives their position relative to others, responds to unmet expectations, and functions in interpersonal relationships.
Borderline personality traits
The phrase borderline traits is often used to describe features resembling aspects of borderline personality disorder, commonly abbreviated BPD.
These may include emotional instability, fear of abandonment, difficulty maintaining a stable self-image, impulsivity, feelings of emptiness, and intense or unstable relationships.
Experiencing one or two of these features does not establish the disorder.
Clinical assessment considers how persistent, pervasive, severe, and impairing the difficulties are.
It also examines their relationship to other symptoms and circumstances.
Fearful-avoidant attachment
Adult attachment theory commonly examines two dimensions: attachment anxiety and attachment avoidance.
Attachment anxiety involves concerns about the availability, responsiveness, or possible rejection of important people.
Attachment avoidance involves discomfort with emotional dependence and a preference for limiting vulnerability.
Both dimensions can be elevated in the same person.
Someone may fear losing a partner while also experiencing closeness as threatening.
The popular expression anxious-avoidant attachment is used inconsistently. When both attachment anxiety and avoidance are high, the pattern is often described as fearful-avoidant attachment.
This is a framework for understanding relationships, not a separate psychiatric diagnosis.
Depressive symptoms and anhedonia
Anhedonia refers to a reduced ability to experience pleasure or a loss of interest in activities that previously felt enjoyable or rewarding.
It is an important symptom of depression, but it can also occur in other psychological and medical circumstances.
A person may feel emotionally exhausted, unmotivated, empty, or disconnected without having a personality disorder.
The duration of these symptoms, their development over time, and their impact on daily functioning are especially important.
The essential distinction: vulnerable narcissism describes a configuration of traits; borderline personality disorder is a clinical diagnosis; attachment patterns describe aspects of interpersonal functioning; and anhedonia is a symptom.
These experiences may coexist, but they may also resemble one another without having the same underlying explanation.
2. Consider how much this affects your life
The following table is not a psychological test or diagnostic assessment. It is intended to help you consider how difficulties with emotional closeness, self-esteem, and mood affect everyday functioning.
| Level | What you may notice | First step | Further support |
|---|---|---|---|
| Occasional difficulties | You sometimes experience criticism intensely or need emotional distance, but your relationships and daily responsibilities remain relatively stable. | Describe one difficult situation and consider how you interpreted it. | Self-observation, psychoeducation, or an optional consultation. |
| Recurring difficulties that restrict your life | Withdrawal, fear of rejection, conflicts, emptiness, or low mood become frequent. Sleep, concentration, or relationship quality deteriorates. | Record situations, emotional responses, behaviours, and consequences. Arrange a psychological consultation. | Psychological assessment, possible psychotherapy, and medical evaluation when appropriate. |
| Significant impairment | Relationships repeatedly break down, work or everyday tasks become difficult, pleasure is markedly reduced, or serious emotional crises occur. | Do not rely on self-analysis alone. Seek a comprehensive professional assessment. | Psychologist, appropriately trained psychotherapist, and psychiatrist as indicated. |
If you experience suicidal thoughts, intentions to harm yourself, or an immediate threat to your safety, seek urgent assistance from emergency services or an appropriate emergency healthcare facility.
One important principle is that two people can react strongly to criticism for entirely different reasons.
One person may feel embarrassed for a few hours and then regain emotional balance.
Another may begin questioning their entire identity, withdraw from an important relationship, and experience several days of severe distress.
The emotion may have the same name, but its impact is very different.
Assessment must consider frequency, intensity, duration, recovery, and consequences rather than relying on a single psychological label.
3. Why can emotional closeness feel threatening?
One of the most revealing aspects of human behaviour is that our actions sometimes contradict our emotional needs.
Someone wants a relationship but avoids opportunities to meet people.
They seek acceptance but struggle to believe compliments.
They need support yet insist that they must manage everything independently.
Several mechanisms can contribute to these apparent contradictions.
Mechanism one: self-worth dependent on external validation
When self-esteem depends heavily on the reactions of other people, even minor criticism can feel deeply threatening.
Consider a hypothetical example.
Someone presents a proposal during a meeting. Their manager says it is promising but needs revision.
One employee interprets this as ordinary professional feedback.
Another experiences the comment as public humiliation.
They begin questioning their competence, feeling angry toward their manager, and considering withdrawal from the project.
Does this response indicate vulnerable narcissism?
Possibly, but that conclusion would be premature.
Similar reactions may arise from perfectionism, social anxiety, depression, previous experiences of criticism, or other difficulties involving self-esteem.
What can be observed is the connection between a specific criticism and a global negative judgment about oneself.
This mechanism provides a useful starting point for assessment.
Mechanism two: closeness activates both desire and fear
Intimate relationships increase emotional vulnerability.
A significant person becomes a potential source of reassurance, stability, and belonging.
That same person may also become someone whose rejection would be particularly painful.
Consider another hypothetical situation.
After several enjoyable dates, a relationship begins to develop. One partner suggests spending a weekend together.
Instead of feeling only excitement, the other person experiences increasing anxiety.
What if they discover who I really am?
What if they expect too much?
What if becoming attached means losing my independence?
Contact becomes less frequent.
Eventually, the other partner interprets the withdrawal as a lack of interest and begins distancing themselves.
Now a different fear emerges: the possibility of losing the relationship.
The person who withdrew suddenly feels an intense desire to reconnect.
A recurring cycle of approach and withdrawal can develop.
Such behaviour does not necessarily result from deliberate manipulation.
Nevertheless, understanding a possible psychological mechanism does not remove responsibility for the effects of one’s actions.
Mechanism three: protective behaviours may maintain the difficulty
Someone who fears rejection may constantly search for reassurance.
They repeatedly check messages, analyse changes in tone, or revisit ambiguous conversations.
At other times, they withdraw before discovering what another person actually intended.
Avoidance may bring temporary relief.
It can protect self-esteem, prevent a difficult conversation, or create a sense of control.
In the longer term, however, it may prevent the person from finding out whether their feared outcome would actually occur.
If you always escape situations where rejection is possible, you have fewer opportunities to learn that some situations can be tolerated or resolved.
A behaviour originally intended to prevent emotional pain may gradually contribute to loneliness.
Persistent stress, poor sleep, and low mood can also make ambiguous interactions more difficult to interpret calmly.
The difficulties may not have a single cause.
Several psychological processes can influence and reinforce one another.
4. What scientific research tells us
Modern personality psychology offers a more complex understanding of human behaviour than the familiar internet categories of narcissists, avoidant partners, and people with borderline personality disorder.
Research cannot identify one universal explanation for the combination of experiences described in the opening question.
It does, however, support several important distinctions.
Vulnerable narcissism is more complex than hidden grandiosity.
Cain, Pincus, and Ansell (2008) described two broad expressions of pathological narcissism: grandiosity and vulnerability.
Narcissistic vulnerability involves sensitivity to evaluation and difficulties regulating self-worth, among other features.
Pincus and Lukowitsky (2010) examined inconsistencies between clinical theories, personality research, and psychiatric diagnostic criteria.
Miller and colleagues (2017) further explained that different definitions of narcissism can make it difficult to distinguish its vulnerable features from other forms of psychopathology.
These findings are relevant to self-diagnosis.
Someone who experiences criticism intensely may recognise themselves in descriptions of vulnerable narcissism, even though similar experiences occur in depression, anxiety disorders, and other difficulties involving self-esteem.
Insecure attachment is associated with borderline pathology, but they are not the same thing.
Smith and South (2020) conducted a meta-analysis examining romantic attachment patterns and borderline personality pathology.
Their findings identified relationships between borderline features and attachment anxiety and avoidance.
These are statistical associations.
They do not establish that every person who avoids closeness has BPD.
Nor do they demonstrate that a particular attachment pattern inevitably develops into a personality disorder.
Attachment provides one useful perspective within a broader assessment.
It should not become a substitute for clinical evaluation.
Contemporary personality assessment increasingly considers dimensions rather than labels alone.
The World Health Organization’s 2024 clinical descriptions and diagnostic requirements for ICD-11 explain the dimensional approach adopted for personality disorders.
The assessment considers the severity of personality dysfunction as well as characteristic trait features.
A borderline pattern can also be specified through an additional qualifier.
The practical implication is significant.
Instead of asking only which diagnostic category fits someone, the clinician investigates how their personality functions, where difficulties occur, and how severely those difficulties interfere with life.
Psychotherapy can help people with borderline personality disorder.
Crotty and colleagues (2024) published a systematic review of 25 psychotherapy studies involving 2,545 participants.
The findings indicated that several structured psychotherapeutic approaches can improve symptoms and functioning.
The certainty of evidence differed between interventions and outcomes.
The review did not establish strong evidence that one psychotherapy was consistently superior to all others.
The American Psychiatric Association guideline presented by Keepers and colleagues (2024) recommends structured, evidence-supported psychotherapy targeting the core features of BPD.
This is particularly relevant to people who fear that longstanding personality difficulties can never change.
Persistent patterns may require sustained work, but meaningful psychological improvement is possible.
Anhedonia deserves separate clinical attention.
The NICE guideline on depression in adults identifies loss of interest or pleasure as an important symptom when assessing possible depression.
Assessment should consider symptom duration, severity, previous history, accompanying difficulties, and the impact on functioning.
Simply counting symptoms on an online checklist is insufficient.
Low mood and anhedonia may coexist with personality difficulties, but they can also indicate a separate condition requiring different support.
5. The myth of having four disorders because four descriptions fit
Psychological descriptions often overlap.
Fear of rejection may occur in people with attachment anxiety, borderline personality features, depression, social anxiety, or painful interpersonal experiences.
Shame may be prominent in vulnerable narcissism, but it is also common among people with chronic self-criticism.
Withdrawal can reflect avoidance, exhaustion, an ordinary need for solitude, fear of judgment, or a decision to end an unsatisfactory relationship.
This overlap becomes particularly problematic when people use short internet questionnaires as diagnostic instruments.
A question such as „Do you often worry about what others think of you?” cannot establish a specific personality disorder.
Many people would answer yes.
Some psychological questionnaires have established psychometric properties and are useful within professional assessments.
However, even a validated measure requires interpretation in context.
It cannot automatically replace a clinical interview or differential diagnosis.
Another difficulty involves confirmation bias.
After identifying with one description, a person may begin interpreting almost every experience as further evidence of that label.
They remember situations that seem to confirm the suspected disorder and overlook experiences that contradict it.
Their understanding of themselves gradually becomes narrower rather than more accurate.
I therefore encourage a different sequence.
Begin with observations.
Develop hypotheses.
Consider a clinical diagnosis only when sufficient evidence has been collected through an appropriate assessment.
We should also distinguish psychological suffering from psychiatric disorder.
A person may experience intense distress because of loneliness, relationship difficulties, conflicts between personal values, work overload, or a painful separation.
Those experiences do not automatically establish a disorder.
At the same time, having an understandable life context does not make serious symptoms unimportant.
The need for professional support depends on distress, persistence, impairment, and safety risks.
6. Five practical steps toward understanding yourself
The following suggestions are not psychotherapy or a diagnostic procedure.
They can help you organise your experiences, prepare for a consultation, and identify patterns that may deserve professional attention.
1. Replace diagnostic labels with specific observations.
Instead of writing „I have vulnerable narcissism,” describe a recent situation in which you experienced criticism as particularly painful.
What exactly happened?
What did you think it meant?
What did you feel?
What did you do afterwards?
For example:
„A friend cancelled our meeting. I assumed I was unimportant to them. I felt sad and angry. I ignored their messages for three days even though I still wanted to see them.”
This description reveals a possible sequence connecting interpretation, emotion, and behaviour.
It does not require a premature diagnosis.
If remembering the details feels difficult, begin with a single sentence.
2. Identify the different fears associated with closeness.
This can be especially useful when you suspect a fearful-avoidant attachment pattern.
Ask yourself two separate questions.
„What frightens me when an important person becomes less available?”
„What frightens me when that person becomes emotionally closer?”
The first answer might involve abandonment, loneliness, or losing significance.
The second might involve dependence, vulnerability, loss of autonomy, or disappointment.
Do not assume that both fears must be present.
Also consider whether the pattern occurs across several relationships or only with one particular person.
If you withdraw primarily from someone who repeatedly violates your boundaries, humiliates you, or makes you feel unsafe, distancing may be protective rather than evidence of attachment pathology.
3. Distinguish emotions from decisions.
Strong shame, anger, or fear does not necessarily require immediate action.
If you feel an urge to block someone, accuse them, or abruptly end a relationship, try to identify the emotional trigger before making an irreversible decision.
When it is safe to do so, allow your emotional intensity to decrease before responding.
You can communicate a need for space without leaving another person in deliberate uncertainty.
For example:
„I am upset and need some time. I will return to this conversation tomorrow.”
The pause should serve emotional regulation, not punishment.
It is also important not to apply this suggestion in circumstances involving violence, intimidation, or immediate danger.
4. Examine the course and impact of anhedonia.
If you have lost interest in activities that once felt rewarding, consider when the change began.
Has your sleep changed?
Can you still manage ordinary responsibilities?
Have you lost interest in almost everything, or mainly in certain activities?
Are fatigue, hopelessness, slowed thinking, or concentration difficulties also present?
For mild difficulties, you might consider gradually reintroducing small activities that previously mattered to you, without demanding an immediate feeling of pleasure.
However, persistent or significant loss of interest warrants professional assessment, including consideration of depression and possible medical causes.
An activity diary is not a substitute for treatment when symptoms are severe.
5. Prepare for a consultation without diagnosing yourself.
You might tell a professional:
„I notice strong sensitivity to criticism, difficulties with emotional closeness, and periods of low mood. Could we explore the mechanisms involved and determine whether further assessment is appropriate?”
It can help to prepare a short history.
When did the difficulties begin?
What were your earlier relationships like?
Do similar patterns occur at work or in friendships?
Have there been periods when your functioning improved?
You do not need to answer every question independently.
A professional assessment is intended to help investigate these uncertainties.
7. When self-analysis becomes part of the problem
Self-observation can be valuable.
However, it can also become excessive and distressing.
A person may begin interpreting every ordinary psychological experience as a possible symptom.
If they want an evening alone, they wonder whether they have an avoidant personality.
If criticism hurts them, they suspect vulnerable narcissism.
If a separation frightens them, they assume they must have borderline traits.
Ordinary emotional experiences gradually lose their context.
Everything becomes part of a private investigation into one’s personality.
The problem is not curiosity about psychology.
The difficulty emerges when analysis stops helping a person make decisions and begins increasing anxiety.
Someone may repeatedly complete questionnaires, compare results, and search for increasingly precise diagnostic labels.
If this process consistently leaves you more distressed or uncertain, consider reducing further online testing and returning to observable situations.
There is also an opposite problem.
Some people understand psychological terminology extremely well.
They can accurately describe emotional regulation, attachment anxiety, avoidance, or self-esteem difficulties.
Nevertheless, their behaviour remains largely unchanged when an emotionally challenging situation occurs.
Understanding a mechanism does not automatically change it.
You may recognise that your withdrawal is driven by fear and still struggle to remain present during a difficult conversation.
You may understand that criticism has activated shame and still experience that shame for several days.
Behavioural change often requires repeated practice, safe opportunities to test new responses, and support tailored to the severity of the problem.
It is also important to avoid assuming that every difficulty has one identifiable childhood cause.
Early experiences may be highly relevant, but a present-day behaviour pattern cannot establish what happened in a person’s family.
Not every fear of intimacy is evidence of trauma.
Not every personality difficulty originates in a single event.
A careful psychological assessment should improve our understanding of reality rather than create another unverified narrative.
8. When and where to seek professional support
The appropriate form of support depends on the difficulties requiring assessment.
A psychologist can help explore patterns of behaviour, emotional responses, interpersonal difficulties, and relevant life circumstances.
An initial psychological consultation does not necessarily constitute a comprehensive personality assessment.
It is reasonable to ask whether the psychologist conducts personality assessments and which methods they use.
A suitably trained psychotherapist may provide sustained treatment for persistent emotional, interpersonal, and personality difficulties.
For diagnosed borderline personality disorder, structured approaches include dialectical behaviour therapy (DBT), schema therapy (ST), mentalization-based treatment (MBT), and transference-focused psychotherapy (TFP).
The evidence base differs across interventions, conditions, and outcomes.
Professional qualifications, treatment goals, availability, and individual preferences matter.
A psychiatrist may be particularly appropriate when significant anhedonia, persistent low mood, serious sleep difficulties, marked deterioration in functioning, or other potentially treatable psychiatric conditions are present.
Medication is not the primary treatment for borderline personality disorder itself.
It may, however, be considered for appropriately assessed co-occurring conditions.
When choosing professional support, I would suggest asking three questions.
Does this professional have experience assessing personality and relationship difficulties?
Can they explain how they distinguish personality traits from mood disorders and other psychological conditions?
Will the assessment or treatment involve clear goals and a way to evaluate progress?
These questions may be more useful than simply comparing long lists of therapeutic approaches.
A first appointment does not have to end with a diagnosis.
It may begin a process of gathering information, identifying priorities, and deciding which form of support is most appropriate.
9. You do not need a diagnostic label to begin changing
Let us return to vulnerable narcissism, borderline traits, fearful-avoidant attachment, and anhedonia.
Can one person experience difficulties associated with all four areas?
Yes.
Does that automatically mean they have several psychiatric disorders?
No.
Different experiences may share underlying processes, while certain traits and symptoms overlap across conditions.
A thorough assessment should consider personal history, current emotional functioning, relationships, mood, impairment, and alternative or co-occurring explanations.
One issue deserves particular attention.
A person who fears emotional closeness may nevertheless deeply need connection.
Their withdrawal does not necessarily mean an absence of affection.
It may reflect anxiety, shame, emotional overload, or anticipated rejection.
But the opposite conclusion would be equally misleading: withdrawal is not automatically a hidden declaration of love.
Sometimes a person simply does not want to continue a relationship.
Sometimes they are not ready for commitment.
Sometimes distance is needed to protect personal boundaries.
Psychology should help distinguish these circumstances rather than force them into one romantic explanation.
What could you do in the next 24 hours?
Describe one situation in which your desire for closeness conflicted with fear or an urge to withdraw.
Do not begin with a diagnostic label.
Write down the situation, thought, emotion, behaviour, and consequence.
Then ask yourself:
„What did I actually need at that moment, and did my behaviour help me meet that need?”
If the exercise creates overwhelming distress or brings up difficult memories, you do not need to continue alone. You can discuss these experiences with an appropriately qualified professional.
I believe an important shift in psychological work occurs when we move from asking „What is wrong with me?” to asking „What happens to me in particular situations, and what can I do differently?”
The second question leaves room for responsibility, change, and respect for one’s personal history.
If you would like to explore these difficulties individually, you can book an online consultation or contact me on WhatsApp.
Read also
Nie diagnozuj człowieka (in Polish)
Why psychological labels can seem attractive and what we overlook when we try to diagnose people from isolated behaviours.
Borderline bez etykiet. Jak rozumieć BPD i chronić relację (in Polish)
An explanation of borderline personality difficulties, relationship boundaries, and why emotional instability alone does not justify a diagnosis.
RSD. Odrzucenie boli bardziej, niż inni potrafią zrozumieć (in Polish)
A discussion of rejection sensitivity, emotional regulation, and different possible reasons why criticism can feel intensely painful.
Robert J Błaszczyk
Psychologist · psychotraumatology practitioner · journalist · psychoeducator
I provide online psychological consultations and consultations focused on the psychological impact of traumatic experiences. I help people make sense of stress, emotional overload, relationship difficulties and the effects of distressing experiences, and identify possible next steps.
My work draws on psychoeducation, functional behavioural analysis, motivational interviewing, and elements of cognitive behavioural and solution-focused approaches. I adapt the approach to the person’s circumstances, needs and the purpose of the consultation.
I combine my background in psychology and psychotraumatology, including suicidology, with my experience as a journalist, coach, lecturer and communication specialist. Through Psycholog.CLICK, I turn psychological knowledge into accessible articles and practical guidance.
You do not need to have a name for your difficulty. We can start with what you are finding hard.
Book a consultation via ZnanyLekarz
Contact me on WhatsApp
Contact number +48 790 404 404. Please confirm consultation language options when booking.
Wykorzystane źródła i inspiracje
- Cain, N. M., Pincus, A. L., Ansell, E. B. (2008). Narcissism at the crossroads: Phenotypic description of pathological narcissism across clinical theory, social/personality psychology, and psychiatric diagnosis. Clinical Psychology Review, 28(4), 638–656.
- Pincus, A. L., Lukowitsky, M. R. (2010). Pathological Narcissism and Narcissistic Personality Disorder. Annual Review of Clinical Psychology, 6, 421–446.
- Miller, J. D., Lynam, D. R., Hyatt, C. S., Campbell, W. K. (2017). Controversies in Narcissism. Annual Review of Clinical Psychology, 13, 291–315.
- Smith, M., South, S. (2020). Romantic attachment style and borderline personality pathology: A meta-analysis.Clinical Psychology Review, 75, 101781.
- World Health Organization. (2024). Clinical descriptions and diagnostic requirements for ICD-11 mental, behavioural and neurodevelopmental disorders (CDDR). WHO.
- Crotty, K., Viswanathan, M., Kennedy, S., Edlund, M. J., Ali, R., Siddiqui, M., Wines, R., Ratajczak, P., Gartlehner, G. (2024). Psychotherapies for the treatment of borderline personality disorder: A systematic review. Journal of Consulting and Clinical Psychology, 92(5), 275–295.
- Keepers, G. A., Fochtmann, L. J., Anzia, J. M., i współpracownicy. (2024). The American Psychiatric Association Practice Guideline for the Treatment of Patients With Borderline Personality Disorder. American Journal of Psychiatry, 181(11), 1024–1028.
- National Institute for Health and Care Excellence. (2022). Depression in adults: treatment and management. NICE Guideline NG222.
Share this content:




Opublikuj komentarz