Głosy, gniew i przemoc
Subscribe to our newsletter
Get our latest updates straight to your inbox.
Pytanie, z którym możesz się utożsamić
Od wczoraj nie mogę przestać myśleć o brutalnym ataku w klasztorze w Jarosławiu. Jak człowiek może nagle zacząć atakować przypadkowych ludzi i czy mogą za tym stać głosy w głowie, psychoza albo zwykła frustracja? Czy naprawdę można z minuty na minutę stracić wszystkie hamulce? Chcę też wiedzieć, czy da się wcześniej zauważyć, że ktoś może być niebezpieczny.
Pytanie opracowane na potrzeby poradnika.
Jestem psychologiem i bardzo zależy mi na tym, żeby psychologię tłumaczyć bez sensacji, ale też bez zamiatania trudnych tematów pod dywan. Pytania, które mogą stać się początkiem kolejnych poradników na Psycholog.CLICK, możesz przesłać na e-mail albo przez WhatsApp. Jeśli chcesz spokojnie omówić ze mną własną sytuację, lęk po takim wydarzeniu albo niepokojące zachowanie bliskiej osoby, możesz również umówić konsultację online.
Po tragedii łatwo znaleźć jedno efektowne wyjaśnienie. „Wpadł w szał”. „Usłyszał głosy”. „Nie wytrzymał frustracji”. Problem w tym, że psychologia powinna być dokładniejsza. Nie wiem dziś, co działo się w głowie zatrzymanego po ataku w Jarosławiu, a publicznie dostępne informacje nie pozwalają uczciwie diagnozować go na odległość. Mogę natomiast pokazać, jak rozumieć gwałtowną przemoc, czym naprawdę są głosy słuchowe i jakie sygnały wymagają reakcji.
Najpierw oddzielmy fakt od opowieści
24 września 2026 roku około godziny 9.30 na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu 31-letni obywatel Ukrainy zranił pięć osób. Jedna z nich zmarła. Prokuratura poinformowała tego samego dnia, że przyczyny działania mężczyzny pozostają nieustalone i prowadzone są czynności śledcze.
Media podawały dodatkowe informacje. Według części relacji mężczyzna miał wcześniej przyjechać z Niemiec, próbować udać się dalej przez przejście w Korczowej, a później zwrócić się w Jarosławiu o pomoc. Pojawiały się także relacje świadków, według których mógł być pod wpływem alkoholu lub innych substancji i miał zareagować groźbami po odmowie pomocy. Prokuratura nie potwierdziła jednak wtedy takiego motywu, a badania toksykologiczne dopiero miały dostarczyć odpowiedzi.
To rozróżnienie jest dla mnie kluczowe.
Fakt brzmi tak, że doszło do brutalnego ataku.
Hipoteza brzmi tak, że sprawca mógł przeżywać frustrację, znajdować się pod wpływem substancji, pozostawać w kryzysie psychicznym albo interpretować rzeczywistość w sposób zaburzony.
A czymś zupełnie innym byłoby stwierdzenie, że miał psychozę albo słyszał głosy.
Na obecnym etapie nie mamy podstaw, aby powiedzieć, że tak było.
Jeśli po tragedii próbujemy natychmiast przypisać sprawcy chorobę psychiczną, możemy stworzyć atrakcyjną historię, ale niekoniecznie prawdziwe wyjaśnienie.
Czy można nagle stracić hamulce
Z zewnątrz ciężka przemoc czasem wygląda jak przełączenie przycisku.
Człowiek przed chwilą rozmawia. Za moment krzyczy. Jeszcze chwilę później atakuje.
Dlatego pojawia się potoczne określenie „nagły szał”.
Ja wolę traktować je jako opis tego, co zobaczył obserwator, a nie diagnozę tego, co wydarzyło się psychicznie.
Poważna agresja może być impulsywna. Człowiek może działać pod wpływem gwałtownego gniewu, strachu, upokorzenia albo pobudzenia. Może mieć znacznie ograniczoną zdolność przewidywania konsekwencji. Alkohol i inne substancje mogą dodatkowo osłabiać kontrolę zachowania.
Ale widoczna eksplozja bywa końcem znacznie dłuższego procesu.
Wyobraź sobie człowieka, który od kilku dni prawie nie śpi. Czuje się coraz bardziej osaczony. Kolejne wydarzenia interpretuje jako upokorzenia. Pije. Zaczyna wierzyć, że inni celowo działają przeciwko niemu. Pojawia się gniew. Potem następna odmowa zostaje odebrana nie jako zwykłe „nie”, lecz jako ostateczny dowód prześladowania.
Dla obserwatora wybuch nastąpił po jednej rozmowie.
Psychologicznie ostatnia rozmowa mogła być tylko ostatnią kostką domina.
To przykład hipotetyczny. Nie opis zatrzymanego z Jarosławia.
W przypadku realnego sprawcy trzeba osobno zbadać wcześniejsze zachowanie, historię przemocy, używanie alkoholu i narkotyków, ewentualne objawy psychiczne, sposób interpretowania wydarzeń, dostęp do narzędzia i bezpośrednie okoliczności ataku.
Głosy w głowie nie oznaczają przemocy
Chcę ten mit rozbroić bardzo wyraźnie.
Osoba słysząca głosy nie staje się przez to automatycznie niebezpieczna.
Potoczne „głosy w głowie” może zresztą oznaczać różne doświadczenia. Jedna osoba opisze w ten sposób natrętne własne myśli. Inna wewnętrzny monolog. Ktoś po traumie może przeżywać intensywne wspomnienia. Ktoś inny rzeczywiście doświadcza głosu słyszanego jako pochodzący spoza własnego toku myślenia.
Dopiero to ostatnie doświadczenie może być omamem słuchowym.
Omam to spostrzeżenie pojawiające się bez odpowiadającego mu bodźca zewnętrznego. Człowiek może naprawdę słyszeć głos, mimo że nikt obok niego nie mówi.
Taki objaw może występować między innymi w zaburzeniach psychotycznych, niektórych zaburzeniach nastroju, po substancjach psychoaktywnych, w zaburzeniach neurologicznych, przy silnym niewyspaniu i w innych stanach medycznych. Sam objaw nie wystarcza więc do rozpoznania schizofrenii.
I przede wszystkim nie wystarcza do przewidywania przemocy.
W dużym przeglądzie Lagerberg i współautorów opublikowanym w 2025 roku przeanalizowano 47 badań podłużnych obejmujących łącznie ponad 203 tysiące osób z zaburzeniami psychotycznymi. Najsilniejsze związki z późniejszą przemocą dotyczyły wcześniejszej historii zachowań przestępczych oraz problematycznego używania substancji. Same nasilone objawy psychotyczne nie tworzyły równie prostego i silnego wzorca. Czynniki związane z leczeniem w wielu analizach działały ochronnie.
To dla mnie znacznie ważniejsze niż filmowy stereotyp „usłyszał głos i zaatakował”.
Kiedy treść głosu zaczyna mieć znaczenie
Nie wszystkie głosy są takie same.
Głos może komentować.
Może krytykować.
Może rozmawiać z człowiekiem.
Może ostrzegać.
Może również wydawać polecenia.
Takie doświadczenie określa się jako głosy nakazujące albo omamy imperatywne.
Nawet tutaj nie działa proste równanie „polecenie oznacza wykonanie”.
Przegląd systematyczny Medas z 2026 roku dotyczący reakcji na głosy nakazujące pokazuje, że znaczenie ma między innymi stosunek osoby do głosu, przekonanie o jego sile i autorytecie, treść polecenia, wcześniejsze wykonywanie poleceń i możliwość przeciwstawienia się głosowi.
Dlatego pytanie „czy słyszysz głosy” jest początkiem rozmowy, a nie jej końcem.
Jeżeli ktoś odpowiada „tak”, chcę wiedzieć znacznie więcej.
Co głos mówi.
Czy zwraca się bezpośrednio do tej osoby.
Czy czegoś żąda.
Czy nakazuje skrzywdzić ją samą albo kogoś innego.
Czy człowiek uważa, że głos trzeba wykonać.
Czy kiedyś już wykonywał jego polecenia.
Czy potrafi powiedzieć mu „nie”.
Czy głos wywołuje strach, czy raczej gniew.
Czy pojawił się konkretny człowiek, wobec którego kierowana jest agresja.
To właśnie szczegół zmienia ocenę sytuacji.
Złość, urojenie i poczucie zagrożenia
Kolejnym elementem układanki jest gniew.
W przeglądzie systematycznym Almond i współautorów opublikowanym w 2026 roku przeanalizowano 35 badań obejmujących łącznie 15 597 osób z psychozą. Zwiększony gniew był związany z przemocą w dużej części analizowanych badań. W kilku badaniach opisano również sekwencję, w której objawy psychotyczne wywoływały gniew, a ten wiązał się z przemocą. Autorzy podkreślają jednak, że zależności są złożone i nie pozwalają uznać samej psychozy za bezpośrednią przyczynę przemocy.
Wyobraź sobie teraz drugą hipotetyczną sytuację.
Człowiek jest przekonany, że sąsiad kontroluje go przez urządzenia ukryte w ścianie.
Sam pomysł jest nieprawdziwy.
Ale dla tej osoby może być absolutnie realny.
Jeżeli przez tygodnie reaguje przede wszystkim strachem, może chować się, zasłaniać okna albo prosić innych o pomoc.
Jeżeli do przekonania o prześladowaniu dołącza narastający gniew i myśl „muszę się bronić”, sytuacja staje się inna.
Dlatego w ocenie bezpieczeństwa interesuje mnie nie tylko co człowiek uważa za prawdziwe, ale także co zamierza w związku z tym zrobić.
To ogromna różnica.
Frustracja sama nie produkuje zabójcy
Po tragedii w Jarosławiu szczególnie łatwo wpaść w inną pułapkę.
Jeżeli napastnik rzeczywiście doświadczył wcześniej odmowy, problemów z samochodem, dokumentami, ubezpieczeniem czy granicą, można stworzyć prosty ciąg wydarzeń.
Problemy.
Frustracja.
Wściekłość.
Atak.
Tyle że miliony ludzi każdego dnia doświadczają znacznie poważniejszych frustracji i nikogo nie atakują.
Frustracja może zwiększać napięcie i agresywne pobudzenie. Nie jest jednak wystarczającym wyjaśnieniem zabójstwa.
Współczesna ocena ryzyka przemocy patrzy raczej na konfigurację czynników.
Wcześniejsza przemoc.
Groźby.
Używanie substancji.
Poczucie prześladowania.
Narastający gniew.
Dostęp do broni albo innego niebezpiecznego narzędzia.
Próby zbliżenia się do konkretnej osoby.
Mówienie o zemście.
Poważne zaburzenia snu.
Nagłe pogorszenie funkcjonowania.
Przygotowania, które sugerują przechodzenie od myśli do działania.
Żaden pojedynczy element nie pozwala powiedzieć „ten człowiek zaatakuje”.
Kilka pojawiających się razem może natomiast uzasadniać potraktowanie sytuacji znacznie poważniej.
Sprawdź, jak bardzo wpływa to na twoje życie
Poniższa tabela nie jest testem diagnostycznym. Traktuję ją jako prostą mapę pomagającą zdecydować, co zrobić dalej. Jeśli martwisz się inną osobą, oceniaj przede wszystkim to, co rzeczywiście obserwujesz i jak sytuacja wpływa na bezpieczeństwo, a nie próbuj samodzielnie ustalać jej rozpoznania.
| Poziom | Co możesz zauważyć | Pierwszy krok | Dalsza pomoc |
|---|---|---|---|
| Niepokój pojawia się od czasu do czasu | Ktoś jest drażliwy, sfrustrowany, mówi dziwne rzeczy albo ty po wiadomościach zaczynasz stale analizować, czy podobna tragedia może wydarzyć się obok ciebie. Nie ma gróźb, przygotowań ani bezpośredniego zagrożenia. | Oddziel obserwowane fakty od interpretacji. Ogranicz powtarzane oglądanie drastycznych relacji. | Rozmowa z psychologiem może pomóc, jeśli lęk utrzymuje się lub zaczyna wpływać na sen i codzienne decyzje. |
| Problem powraca i ogranicza codzienność | Pojawiają się głosy, silna podejrzliwość, znaczne niewyspanie, używanie substancji, narastające konflikty, wybuchy agresji albo uporczywe myśli o krzywdzie. | Nie diagnozuj sam. Zachęć do możliwie szybkiej konsultacji psychologicznej, lekarskiej lub psychiatrycznej zależnie od objawów. | Potrzebna może być profesjonalna ocena psychologiczna i medyczna. Przy objawach psychotycznych szczególnie ważna jest ocena psychiatryczna. |
| Funkcjonowanie jest wyraźnie zaburzone | Głosy wydają polecenia, osoba traci kontakt z rzeczywistością, mówi o skrzywdzeniu siebie lub innych, zachowuje się coraz bardziej chaotycznie, grozi albo przygotowuje się do ataku. | Traktuj bezpieczeństwo jako priorytet. Nie wdawaj się w konfrontację i nie próbuj samotnie „wybić jej tego z głowy”. | Potrzebna jest pilna pomoc medyczna lub psychiatryczna. Przy bezpośrednim zagrożeniu dzwoń pod 112. |
Znaczenie ma nie tylko rodzaj objawu, lecz także jego nasilenie, częstotliwość, czas trwania, wpływ na życie i przede wszystkim bezpieczeństwo.
Pilna pomoc
Jeżeli ktoś ma konkretny zamiar skrzywdzenia siebie lub innej osoby, grozi, zaczyna realizować przygotowania, ma przy sobie broń lub inne niebezpieczne narzędzie, słyszy nakazy przemocy i obawia się, że je wykona albo właśnie dochodzi do ataku, nie czekaj na zwykłą konsultację.
Oddal się, jeśli możesz zrobić to bezpiecznie.
Nie blokuj drogi ucieczki innym.
Nie próbuj odbierać uzbrojonej osobie narzędzia.
Wezwij pomoc pod numerem 112 i przekaż konkretnie, co widzisz, gdzie jesteś i dlaczego uważasz, że istnieje zagrożenie.
Co zrobić, gdy ktoś mówi o głosach
Pierwszą rzeczą, której proponuję nie robić, jest natychmiastowe przekonywanie
„Przecież nikogo tam nie ma”.
Jeżeli dla drugiej osoby doświadczenie głosu jest realne, kłótnia o jego istnienie może niewiele dać. Nie musisz potwierdzać treści głosu. Możesz natomiast potwierdzić doświadczenie człowieka.
Dobre zdanie może brzmieć
„Ja tego głosu nie słyszę, ale widzę, że dla ciebie jest bardzo realny. Chcę wiedzieć, czy mówi ci coś, co może być niebezpieczne.”
To nie jest zgoda z urojeniem.
To sprawdzenie bezpieczeństwa.
Potem zapytaj konkretnie, czy głos nakazuje komuś zrobić krzywdę, czy osoba zamierza go posłuchać i czy ma dostęp do czegoś, czym mogłaby zranić siebie lub innych.
Nie potrzebujesz do tego psychologicznego słownika.
Potrzebujesz jasności.
Jeżeli odpowiedzi budzą poważny niepokój, kolejnym krokiem nie jest domowa debata o naturze rzeczywistości, ale profesjonalna pomoc.
Pięć rzeczy, które naprawdę pomagają ocenić sytuację
Sprawdź zachowanie, nie etykietę
„Dziwnie się zachowuje” niewiele mówi.
„Od trzech nocy nie śpi, twierdzi, że sąsiad chce go zabić, dziś powiedział, że musi się zemścić i włożył nóż do plecaka” mówi bardzo dużo.
Jeśli potrzebujesz przekazać sytuację lekarzowi, dyspozytorowi 112 albo członkowi rodziny, opisuj fakty.
Co powiedział.
Co zrobił.
Kiedy.
Jak często.
Czy coś się zmieniło.
Czy są groźby.
Czy jest konkretny cel.
Czy ma dostęp do niebezpiecznych przedmiotów.
Pytaj wprost o zamiar
Ludzie czasem boją się, że pytanie o przemoc „podsunie komuś pomysł”.
Nie ma dobrego powodu, aby w sytuacji niepokoju zastępować konkret zgadywaniem.
Można spokojnie powiedzieć
„Powiedziałeś, że ktoś za to zapłaci. Chcę zapytać wprost. Myślisz o zrobieniu komuś krzywdy?”
Jeżeli odpowiedź brzmi „tak”, kolejne pytania dotyczą tego, czy jest konkretna osoba, plan, czas i dostęp do narzędzia.
Takich informacji nie traktuj jako sekretu, który trzeba za wszelką cenę zachować, jeśli bezpieczeństwo jest zagrożone.
Zwróć uwagę na substancje
Przegląd Lagerberg i współautorów pokazuje, że problematyczne używanie substancji należy do ważniejszych czynników związanych z przemocą w populacji osób z psychozą. Nie oznacza to, że alkohol lub narkotyk automatycznie powodują atak. Oznacza, że połączenie nasilonych objawów psychicznych z odurzeniem wymaga większej ostrożności.
Jeżeli człowiek jest mocno pobudzony, paranoiczny, nietrzeźwy i grozi, nie próbowałbym prowadzić z nim długiej dyskusji psychologicznej.
Najpierw bezpieczeństwo.
Wyjaśnianie przyczyn może poczekać.
Szukaj zmiany, nie „typu człowieka”
Nie istnieje wygląd osoby, która dokona przemocy.
Nie ma też prostego profilu „potencjalnego nożownika”.
Bardziej użyteczna bywa zmiana w stosunku do wcześniejszego funkcjonowania.
Człowiek nagle nie śpi.
Przestaje chodzić do pracy.
Zaczyna obsesyjnie mówić o jednej krzywdzie.
Grozi.
Gromadzi środki do ataku.
Pojawia się chaotyczne zachowanie.
Albo przeciwnie, po okresie gwałtownego pobudzenia staje się nagle nienaturalnie spokojny, ponieważ podjął już decyzję.
Żaden z tych sygnałów osobno nie dowodzi planowanej przemocy. Ich układ może jednak wymagać profesjonalnej oceny.
Nie próbuj zostać negocjatorem
Jeżeli ktoś jest uzbrojony albo bezpośrednio grozi, nie zakładaj, że znajomość tej osoby daje ci kontrolę nad sytuacją.
Zdanie „przecież mnie nigdy nie skrzywdzi” nie jest zabezpieczeniem.
Nie stawaj między człowiekiem a drzwiami.
Nie zbliżaj się po nóż.
Nie prowokuj.
Nie wyśmiewaj urojeń.
Nie groź.
Jeżeli możesz bezpiecznie zwiększyć dystans, zrób to i wezwij służby.
Ile takich ataków naprawdę jest
Po medialnej tragedii bardzo łatwo odnieść wrażenie, że podobne napady są wszędzie.
Tutaj liczby wymagają wyjątkowej ostrożności, bo określenie „atak nożownika” nie jest jedną międzynarodową kategorią statystyczną.
Polska
Polska Policja publikuje dane o zabójstwach, rozbojach, bójkach, pobiciach i innych kategoriach przestępstw, ale nie ma jednej publicznej ogólnopolskiej kategorii obejmującej wszystkie „ataki nożem” w taki sposób, aby można było uczciwie podać liczbę analogiczną do statystyk brytyjskich.
Za 2025 rok Policja podała 439 287 stwierdzonych przestępstw kryminalnych. W pięciu dużych kategoriach przestępczości pospolitej odnotowano 149 089 przestępstw, czyli mniej niż rok wcześniej. Te dane opisują ogólną przestępczość, nie liczbę napaści nożem.
Dlatego nie napiszę, że w Polsce było w 2025 roku „X podobnych ataków”, ponieważ dostępne oficjalne dane nie pozwalają obronić takiej liczby.
Europa
Jeszcze ciekawsza jest sytuacja europejska.
Komisja Europejska w odpowiedzi opublikowanej w kwietniu 2025 roku wyraźnie wskazała, że Eurostat nie dysponuje osobną statystyką liczby przestępstw ani ofiar „knife attacks” w państwach członkowskich. Europejskie statystyki przestępczości opierają się ponadto na krajowych systemach, których praktyki rejestracji nie są w pełni zharmonizowane.
Można więc porównywać wybrane kraje, ale nie wolno udawać, że suma różnych krajowych definicji jest jedną precyzyjną europejską statystyką.
Dobrym przykładem państwa posiadającego szczegółowe dane jest Anglia i Walia.
W roku zakończonym w marcu 2026 policja zarejestrowała 48 774 przestępstwa z użyciem noża lub ostrego narzędzia, o 8 procent mniej niż rok wcześniej. Około 44 procent stanowiły napaści z obrażeniami lub zamiarem spowodowania poważnej szkody, 39 procent rozboje, a mniej niż 1 procent zabójstwa. Liczba zabójstw z użyciem noża lub ostrego narzędzia wyniosła 176, wobec 204 rok wcześniej.
To są jednak dane z Anglii i Walii, nie „statystyka Europy”.
Stany Zjednoczone
FBI podało, że w 2025 roku przestępczość z użyciem przemocy spadła w USA o około 9,3 procent w stosunku do 2024 roku. Liczba zabójstw i nieumyślnych zabójstw objętych kategorią murder and nonnegligent manslaughter spadła o 18,1 procent, ciężkich napaści o 7,2 procent, a rozbojów o 18,5 procent.
Amerykański system NIBRS rejestruje rodzaj użytej broni, w tym kategorię knife or cutting instrument, ale struktura systemu różni się od statystyki brytyjskiej. FBI nie przedstawia więc w podstawowym krajowym podsumowaniu jednej liczby odpowiadającej dokładnie pytaniu „ile było przypadkowych ataków nożowników”. NIBRS pozwala natomiast analizować broń w konkretnych rodzajach przestępstw.
Wniosek jest mniej widowiskowy niż internetowy nagłówek, ale uczciwszy.
Nie mamy jednej porównywalnej liczby „ataków nożowników” dla Polski, Europy i USA.
Mamy różne systemy zbierania danych.
Co więcej, dostępne aktualne dane z Anglii i Walii oraz ogólne statystyki przemocy z USA nie pokazują prostego obrazu gwałtownej eksplozji tego rodzaju przestępczości w latach 2025 i 2026.
Najczęstszy błąd po takiej tragedii
Największym błędem samopomocy jest próba odzyskania poczucia bezpieczeństwa przez pochłanianie kolejnych wiadomości.
Czytasz pierwszą relację.
Potem drugą.
Potem komentarze.
Potem film nagrany telefonem.
Potem historię sprawcy.
Potem zaczynasz szukać innych ataków.
Mózg dostaje coraz więcej przykładów i zaczyna traktować je jako informację, że zagrożenie jest powszechne.
To mechanizm dostępności. To, co świeże, dramatyczne i łatwe do przywołania w pamięci, może wydawać się częstsze, niż jest w rzeczywistości.
Jeżeli po wiadomościach o Jarosławiu zauważasz u siebie właśnie taki proces, proponuję na 24 godziny zmienić sposób korzystania z informacji.
Nie unikaj faktów.
Wybierz jednak jedno albo dwa rzetelne źródła i sprawdź je o określonej porze zamiast odświeżać relację przez cały dzień.
Zauważ, czy zmniejsza się potrzeba kolejnego sprawdzania.
Sygnałem poprawy nie musi być całkowity brak niepokoju.
Może nim być to, że potrafisz wrócić do pracy, rozmowy, spaceru albo snu bez kolejnej rundy poszukiwania szczegółów.
Co możesz zrobić w ciągu 24 godzin
Jeśli problemem jest twój lęk po tragedii, zrób jedną konkretną rzecz.
Weź kartkę i podziel ją na dwie kolumny.
W pierwszej zapisz co wiem.
W drugiej czego się domyślam.
W sprawie Jarosławia pierwsza kolumna może zawierać informację, że pięć osób zostało zaatakowanych, jedna zmarła, podejrzany został zatrzymany, a śledczy badają motyw.
W drugiej znajdą się odpowiedzi na pytania, czy miał psychozę, czy słyszał głosy, dlaczego zaatakował i czy można było przewidzieć jego zachowanie.
Na dziś wiele z tych odpowiedzi pozostaje nieznanych.
To ćwiczenie nie ma sprawić, że tragedia przestanie być tragedią.
Ma oddzielić rzeczywistość od obrazu, który mózg zaczyna sam dopisywać.
Jeżeli natomiast martwisz się konkretną osobą, nie rób listy diagnoz.
Zapisz zachowania.
Co dokładnie powiedziała.
Czy komuś groziła.
Czy mówi o zemście.
Czy słyszy głosy.
Czy głosy wydają polecenia.
Czy ma dostęp do broni albo niebezpiecznych narzędzi.
Czy używa alkoholu lub narkotyków.
Czy jej zachowanie wyraźnie zmieniło się w ostatnim czasie.
Z takim materiałem znacznie łatwiej podjąć rozsądną decyzję o konsultacji czy wezwaniu pomocy.
Czego nadal nie wiemy
Nie istnieje test, który pozwala spojrzeć na człowieka i powiedzieć z pewnością, że popełni ciężki akt przemocy.
Możemy oceniać ryzyko.
Możemy rozpoznawać konfiguracje niepokojących zachowań.
Możemy reagować na groźby, przygotowania, wcześniejszą przemoc, niebezpieczne używanie substancji i ciężkie zaburzenie kontaktu z rzeczywistością.
Nie możemy jednak uczciwie przewidywać pojedynczych tragedii z absolutną pewnością.
Nie wiemy także na dziś, jaki był stan psychiczny zatrzymanego w Jarosławiu w chwili ataku. Nie mamy podstaw, żeby łączyć tę konkretną tragedię ze słyszeniem głosów.
I właśnie to jest ważną odpowiedzią psychologiczną.
Czasami najbardziej profesjonalne zdanie brzmi
„Jeszcze tego nie wiemy”.
Nie pytaj tylko, co miał w głowie
Rozumiem pytanie Marka.
Co musiało dziać się w głowie człowieka, który zrobił coś takiego?
Ja przesunąłbym jednak punkt ciężkości.
Zamiast próbować odgadnąć jedną myśl sprawcy, warto nauczyć się rozpoznawać sytuacje, w których zachowanie człowieka zaczyna przekraczać granicę zwykłej frustracji.
Głosy same w sobie nie czynią człowieka agresywnym.
Psychoza nie oznacza automatycznie przemocy.
Złość nie oznacza ataku.
Frustracja nie zamienia człowieka w zabójcę.
Ale groźby, konkretne zamiary, wcześniejsza przemoc, narastający gniew, niektóre objawy psychotyczne, używanie substancji, utrata kontroli i dostęp do narzędzia mogą razem tworzyć sytuację, której nie wolno bagatelizować.
Jeżeli po wydarzeniach w Jarosławiu czujesz, że lęk nie odpuszcza albo próbujesz zrozumieć niepokojące zachowanie konkretnej osoby, podczas konsultacji mogę pomóc oddzielić obserwowane fakty od katastroficznych interpretacji i wspólnie uporządkować możliwe kolejne kroki.
Możesz umówić konsultację online albo napisać do mnie przez WhatsApp.
Jeżeli jednak istnieje bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia, nie czekaj na wiadomość ani termin konsultacji. Dzwoń pod 112.
Przeczytaj także
Zatrzymaj wybuch, zanim zranisz
Poradnik o momencie, w którym silny gniew zaczyna przechodzić w zachowanie zagrażające drugiej osobie i o tym, jak zatrzymać eskalację.
Czujesz mocno? Wybuchasz łatwo.
Tekst pomaga odróżnić emocję od agresywnego działania i pokazuje, dlaczego wrażliwość czy przeciążenie nie zdejmują odpowiedzialności za przemoc.
STOP samobójstwom w XXI wieku
Materiał poświęcony rozpoznawaniu kryzysu psychicznego, ocenie zagrożenia i znaczeniu szybkiej, adekwatnej pomocy.
Robert J Błaszczyk
Psycholog · psychotraumatolog · dziennikarz · psychoedukator
Prowadzę konsultacje psychologiczne i psychotraumatologiczne online. Pomagam uporządkować trudności związane ze stresem, przeciążeniem emocjonalnym, relacjami i następstwami trudnych doświadczeń oraz ustalić możliwe kolejne kroki.
W pracy wykorzystuję psychoedukację, analizę funkcjonalną zachowania, dialog motywacyjny oraz elementy podejścia poznawczo-behawioralnego i skoncentrowanego na rozwiązaniach. Dobieram sposób pracy do sytuacji, potrzeb i celu konsultacji.
Łączę przygotowanie psychologiczne i psychotraumatologiczne, obejmujące suicydologię, z doświadczeniem dziennikarza, coacha, wykładowcy i eksperta komunikacji. Na Psycholog.CLICK przekładam wiedzę psychologiczną na zrozumiałe artykuły i praktyczne wskazówki.
Nie musisz mieć gotowej nazwy swojego problemu. Możemy zacząć od tego, co jest dla Ciebie trudne.
Umów konsultację w ZnanyLekarz
Telefon kontaktowy +48 790 404 404.
Bibliografia PL
Almond, M. F. E., Aslam, H., Usenko, N., Bjørkly, S., Douglas, K. S. 2026. The link between psychosis, negative affect, and violence: A systematic review. Aggression and Violent Behavior, 86, 102125.
Ahle, G., Henriksen, M. G., Mølstrøm, I. M., Rasmussen, A. R., Christensen, M. B., Nordgaard, J. 2026. Predictors of violence against others in non-affective psychosis: A systematic review and meta-analysis. Schizophrenia Research, 291, 68–79.
Lagerberg, T., Lambe, S., Paulino, A., Yu, R., Fazel, S. 2025. Systematic review of risk factors for violence in psychosis: 10-year update. The British Journal of Psychiatry, 226(2), 100–107.
Medas, M. 2026. Clinical Correlates of Compliance, Appeasement and Resistance in Command Hallucinations: A Systematic Review. Clinical Psychology & Psychotherapy, 33(2), e70246.
Office for National Statistics. 2026. Crime in England and Wales: year ending March 2026.
Federal Bureau of Investigation. 2026. Reported Crimes in the Nation, 2025.
European Commission, Eurostat. 2025–2026. Crime and criminal justice statistics. Methodological information.
Komisja Europejska. 2025. Odpowiedź na pytanie parlamentarne dotyczące dostępności statystyk ataków z użyciem noża w państwach członkowskich.
Komenda Główna Policji. 2026. Zwalczanie przestępczości kryminalnej. Podsumowanie 2025 roku.
Prokuratura Okręgowa w Przemyślu. 2026. Zdarzenie w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, komunikat z 24 września 2026 r.
Voices, Anger and Violence
A question you may relate to
I cannot stop thinking about the brutal attack at the monastery in Jarosław. How can a person suddenly attack people around them, and could voices, psychosis or frustration explain something like this? Can someone really lose all their inhibitions within minutes? I also want to know whether there are warning signs that a person may become dangerous.
Question developed for the purposes of this guide.
I am a psychologist with a strong interest in making psychological knowledge understandable without turning difficult subjects into sensational stories. Questions sent to my email or through WhatsApp help inspire future Psycholog.CLICK guides. If you want to discuss your own anxiety after a disturbing event or troubling behaviour in someone close to you, you can also book an online consultation.
After a tragedy, one simple explanation can feel irresistible. “He snapped.” “He heard voices.” “He could not cope with frustration.” Psychology has to be more precise. I do not know what was happening in the mind of the man detained after the Jarosław attack, and the information publicly available at this stage does not allow anyone to diagnose him responsibly from a distance. What I can explain is how severe violence may develop, what hearing voices actually means, and which warning signs deserve immediate attention.
Start by separating facts from stories
At around 9.30 a.m. on 24 September 2026, a 31-year-old Ukrainian citizen injured five people at the Benedictine Abbey complex in Jarosław, Poland. One person subsequently died. On the day of the attack, prosecutors stated that the reasons for the man’s actions had not yet been established and that the investigation was continuing.
News reports supplied additional pieces of information. The man had reportedly travelled into Poland from Germany and later attempted to continue towards the Ukrainian border. Some witnesses quoted by the media claimed that he had asked for help in Jarosław, appeared intoxicated or under the influence of drugs, reacted badly to being refused assistance and later returned. At that point, however, prosecutors had not established this as the motive, and toxicology findings had not yet provided an answer.
That distinction matters.
A fact is that a brutal attack occurred.
A hypothesis is that the perpetrator may have experienced severe frustration, intoxication, psychological crisis, distorted interpretations of events or some combination of these.
It is another claim entirely to say that he was psychotic or hearing voices.
There is currently no verified evidence available to me that establishes that.
Turning mental illness into an immediate explanation may create a compelling story after an incomprehensible event, but it can also create a false one.
Can someone suddenly lose control
From the outside, serious violence sometimes looks like the flick of a switch.
Someone is talking.
Seconds later they are shouting.
Minutes later they are attacking.
That is why phrases such as “he suddenly snapped” are so appealing.
I treat them as descriptions of what an observer saw rather than explanations of what psychologically happened.
Violence can certainly be impulsive. A person may act in a state of intense anger, fear, humiliation or physiological arousal. Their ability to consider consequences may become seriously impaired. Alcohol and other psychoactive substances can further reduce behavioural control in some situations.
Yet the visible explosion may be the final stage of a much longer process.
Consider a hypothetical example.
A person has slept almost nothing for several nights. They feel increasingly trapped. Ordinary setbacks begin to feel like deliberate humiliations. They drink heavily. They become convinced that others are deliberately obstructing them. Anger grows. Another refusal is no longer interpreted as a simple “no” but as final proof that people are persecuting them.
To a witness, the attack began after one conversation.
Psychologically, that conversation may have been only the last falling domino.
This is an illustration, not a description of the Jarosław suspect.
In a real forensic or clinical assessment, professionals would need to examine previous behaviour, violence history, alcohol and drug use, possible psychiatric symptoms, interpretations of events, access to weapons or dangerous objects, and the circumstances immediately preceding the attack.
Hearing voices does not mean violence
I want to challenge this misconception very clearly.
Hearing voices does not automatically make a person dangerous.
The everyday phrase “voices in my head” can describe very different experiences.
Someone may be referring to intrusive thoughts.
Another person may mean an intense internal monologue.
Someone affected by trauma may experience vivid memories.
Another person may genuinely perceive a voice as something separate from their own stream of thought.
That last experience may constitute an auditory hallucination.
A hallucination is a perceptual experience that occurs without a corresponding external stimulus. A person can genuinely experience a voice despite nobody around them speaking.
Auditory hallucinations may occur in psychotic disorders, some mood disorders, substance-related conditions, neurological disorders, profound sleep deprivation and other medical or psychological circumstances.
A voice alone therefore does not establish schizophrenia.
Nor does it establish dangerousness.
Lagerberg and colleagues published a major systematic review in 2025 covering 47 longitudinal studies and more than 203,000 people with psychotic disorders. The strongest domains associated with later violence were previous criminal history and substance misuse. The relationship between psychotic symptoms themselves and violence was considerably less straightforward, while several treatment-related factors were associated with lower risk.
That is much more useful than the cinematic formula of “a voice told him to do it”.
When the content of a voice matters
Not every voice has the same meaning.
A voice may comment.
It may insult.
It may hold a conversation.
It may warn.
It may also give instructions.
These are often described as command hallucinations.
Even here, a command does not automatically produce obedience.
A 2026 systematic review by Medas examined factors associated with compliance, appeasement and resistance in people experiencing command hallucinations. Variables such as perceived power and authority of the voice, beliefs about the voice, previous compliance and the person’s ability to resist can matter.
This means that asking
“Do you hear voices?”
is only the beginning.
If the answer is yes, I want to know more.
What does the voice say?
Does it address you directly?
Does it demand something?
Does it tell you to hurt yourself or somebody else?
Do you believe you must obey it?
Have you obeyed similar instructions before?
Can you resist it?
Does the voice make you frightened or angry?
Is a particular person becoming the target of that anger?
Those details can radically alter the assessment of urgency.
Anger, delusions and perceived threat
Anger is another important part of the picture.
A 2026 systematic review by Almond and colleagues examined 35 studies involving 15,597 people experiencing psychosis. Increased anger was associated with violence in a substantial proportion of the studies. Several studies suggested a possible pathway in which psychotic experiences generated anger, which was then associated with violent behaviour. The authors also stressed that these pathways are complex and do not justify treating psychosis itself as a direct cause of violence.
Consider another hypothetical situation.
A person becomes convinced that a neighbour is monitoring them through equipment hidden in the wall.
The belief is false.
Yet for that person it may feel completely real.
If the dominant response is fear, they might hide, cover their windows or repeatedly ask relatives for reassurance.
If the belief becomes linked to intense anger and the idea
“I have to defend myself”
the situation changes.
For safety purposes, I therefore want to know not only what someone believes, but also what they intend to do because of that belief.
That distinction matters enormously.
Frustration does not create a killer
Another tempting explanation after Jarosław is frustration.
If it eventually emerges that the suspect had encountered problems with travel, a car, documentation, insurance or being refused assistance, it will be very easy to construct a neat sequence.
Problem.
Frustration.
Rage.
Attack.
But millions of people experience severe frustration every day without attacking anyone.
Frustration may increase tension or aggressive arousal. It does not adequately explain homicide.
Modern violence risk assessment instead looks at patterns of interacting factors.
Previous violence.
Threats.
Substance misuse.
A growing belief that others are persecuting the person.
Escalating anger.
Access to a weapon.
Approaching or stalking a specific target.
Talking about revenge.
Severe sleep disturbance.
A sudden deterioration in functioning.
Preparatory behaviour suggesting movement from thought to action.
No single item lets us say with certainty that somebody will attack.
Several concerning changes appearing together can justify taking the situation much more seriously.
Check how much this is affecting your life
This table is not a diagnostic test. I use it as a simple map for deciding what kind of action may be proportionate. If you are concerned about another person, focus on what you can actually observe and what it means for safety, rather than trying to diagnose them yourself.
| Level | What you may notice | First step | Appropriate support |
|---|---|---|---|
| Occasional concern | Someone is irritable or distressed, or news of violence has made you repeatedly scan your environment for danger. There are no threats, preparations or immediate safety concerns. | Separate observed facts from interpretations. Reduce repeated consumption of graphic or speculative news coverage. | Psychological consultation may help if fear persists or begins affecting sleep and daily decisions. |
| The problem keeps returning and limits daily life | Voices, severe suspiciousness, major sleep loss, substance use, escalating conflict, aggressive outbursts or persistent grievance are emerging. | Do not diagnose the person yourself. Encourage timely psychological, medical or psychiatric assessment according to the symptoms. | A professional psychological and medical assessment may be indicated. Psychotic symptoms particularly warrant psychiatric assessment. |
| Functioning is seriously disrupted | Voices give commands, the person appears to lose contact with reality, talks about harming themselves or others, becomes increasingly chaotic, threatens people or begins preparing for violence. | Treat safety as the priority. Do not confront the person or try to argue them out of their experience alone. | Urgent medical or psychiatric intervention is needed. If danger is immediate in Poland, call 112. |
The meaning of an experience depends on its severity, frequency, duration, effect on functioning and, above all, safety.
Urgent help
If someone has a specific intention to harm themselves or another person, makes credible threats, starts preparing an attack, has a weapon or dangerous object available, hears violent commands and fears they may obey them, or an assault is already beginning, do not wait for an ordinary appointment.
Move away if you can do so safely.
Do not block other people’s escape routes.
Do not attempt to take a weapon from an armed person.
In Poland, call 112 and explain clearly what you can see, where you are and why you believe there is an immediate danger.
What to do when someone tells you they hear voices
One thing I would avoid is immediately arguing
“There is nobody there.”
If the voice feels real to the other person, an argument about whether it exists may achieve very little.
You do not have to confirm the content of the voice.
You can acknowledge the person’s experience.
A useful sentence might be
“I cannot hear the voice, but I can see that it feels very real to you. I need to know whether it is telling you to do anything dangerous.”
That does not validate a delusion.
It checks safety.
Then ask directly whether the voice is telling the person to hurt themselves or somebody else, whether they intend to obey it, and whether they have access to a weapon or other dangerous object.
You do not need psychiatric jargon.
You need clarity.
If the answers indicate significant danger, the next step is not a prolonged philosophical debate about what is real.
It is professional help.
Five things that make assessment more useful
Describe behaviour instead of applying a label
“He is acting crazy” tells a professional very little.
“He has slept almost nothing for three nights, says his neighbour wants to kill him, said this morning that somebody has to pay and put a knife in his bag” communicates far more.
When you need to explain the situation to a doctor, emergency dispatcher or relative, describe observable facts.
What was said.
What happened.
When.
How often.
What changed.
Whether threats were made.
Whether there is a particular target.
Whether dangerous objects are available.
Ask directly about intent
People sometimes fear that asking about violence will introduce the idea.
When there is a genuine reason for concern, clarity is safer than guessing.
You can say
“You said somebody is going to pay for this. I need to ask you directly. Are you thinking about hurting someone?”
If the answer is yes, the urgency changes.
A specific target, preparation, timing and access to a weapon are especially relevant.
When life or safety is at risk, do not promise to keep such information secret at all costs.
Pay attention to substances
The 2025 review by Lagerberg and colleagues identified substance misuse as one of the more important risk domains associated with violence among people with psychosis. This does not mean that alcohol or drugs automatically cause violence. It means that severe psychiatric symptoms combined with intoxication or substance misuse require particular caution.
When somebody is acutely agitated, paranoid, intoxicated and threatening violence, I would not try to hold a long psychological discussion with them.
Safety comes first.
Explanations can come later.
Look for change rather than a “dangerous type”
There is no appearance of a person who will commit violence.
There is no simple personality profile of a future knife attacker.
Change from baseline may be much more useful.
Someone stops sleeping.
They stop working.
They become consumed by one grievance.
They make threats.
They acquire means to attack.
Their behaviour becomes increasingly disorganised.
No single change proves violent intent.
A cluster of changes can require urgent professional assessment.
Do not become an amateur hostage negotiator
If a person is armed or directly threatening violence, familiarity with that person does not guarantee control.
“He would never hurt me” is not a safety plan.
Do not stand between the person and an exit.
Do not move towards a knife.
Do not ridicule delusional beliefs.
Do not escalate with threats.
If you can safely create distance, do so and contact emergency services.
How common are attacks like this
After a heavily reported tragedy, it can feel as though similar attacks are suddenly everywhere.
The statistics are more complicated because “knife attack” is not a single internationally standardised crime category.
Poland
Polish Police publish statistics on homicide, robbery, assault, fights and many other offences, but there is no single national public category directly equivalent to the British measure of all selected offences involving a knife or sharp instrument.
For 2025, Polish Police reported 439,287 recorded criminal offences. Across five major categories of commonly experienced crime, 149,089 offences were recorded, a fall from the previous year. These are broad crime figures and should not be described as a count of knife attacks.
I therefore would not publish a supposedly precise number of “similar knife attacks in Poland in 2025” when the official public data do not support one.
Europe
The European Commission stated in April 2025 that Eurostat does not hold a separate dataset reporting the number of knife attacks or victims of knife attacks across EU Member States. National crime recording systems also remain insufficiently harmonised for many direct comparisons.
Individual countries can provide useful figures.
England and Wales are a good example.
In the year ending March 2026, police recorded 48,774 selected offences involving a knife or sharp instrument, an 8 percent reduction from the previous year. Approximately 44 percent were assaults causing injury or involving intent to cause serious harm, 39 percent were robberies, and less than 1 percent were homicides. Knife or sharp-instrument homicides fell to 176 from 204 the previous year.
These are England and Wales figures.
They are not a European total.
United States
The FBI reported that estimated violent crime fell by approximately 9.3 percent in the United States between 2024 and 2025. Murder and nonnegligent manslaughter fell by an estimated 18.1 percent, aggravated assault by 7.2 percent and robbery by 18.5 percent.
The National Incident-Based Reporting System records weapon information, including a knife or cutting-instrument category, but the US reporting framework is not equivalent to the England and Wales knife-enabled crime measure. A single national headline figure meaning exactly “random knife attacks” is therefore not available in a form that can responsibly be placed beside the British statistic as though the definitions were identical.
The less dramatic conclusion is also the more accurate one.
There is no single directly comparable 2025 or 2026 statistic for “knife attacks” across Poland, Europe and the United States.
Available evidence also does not support the simplistic impression that every form of serious violence was suddenly exploding across all three regions during that period.
The most common mistake after a tragedy
One of the least useful ways to restore a sense of safety is to consume more and more details.
You read one report.
Then another.
Then comments.
Then footage.
Then the perpetrator’s background.
Then a list of similar attacks.
The brain receives a stream of vivid examples and starts treating availability as frequency.
Events that are recent, emotionally intense and easy to remember can feel much more common than they actually are.
If you recognise that process after the Jarosław attack, change the way you use news for one day.
Do not avoid facts.
Choose one or two reliable sources and check them at predetermined times rather than refreshing the story repeatedly.
Notice whether the urge to check begins to weaken.
Improvement does not require becoming completely indifferent.
It may simply mean being able to return to work, a conversation, a walk or sleep without another round of searching.
One useful step for the next 24 hours
If the problem is your own fear after the tragedy, take a sheet of paper and divide it into two columns.
Write what I know on one side.
Write what I am assuming on the other.
In the Jarosław case, the first column can contain verified facts such as the number of people attacked, the death of one victim, the arrest of a suspect and the ongoing investigation.
The second column might contain possible explanations involving psychosis, voices, motive and whether the act could have been predicted.
Many of those answers remain unknown.
The exercise is not designed to make the tragedy less serious.
It separates evidence from the extra story that an anxious mind may automatically write.
If you are instead concerned about a specific person, do not make a list of diagnoses.
Write down behaviours.
Exactly what they said.
Whether they threatened anyone.
Whether they talk about revenge.
Whether they hear voices.
Whether the voices give commands.
Whether dangerous objects are available.
Whether alcohol or drugs are involved.
Whether their behaviour has changed sharply.
That information is much more useful when deciding whether ordinary consultation, urgent assessment or emergency intervention is appropriate.
What we still do not know
There is no test that allows us to look at an individual and predict with certainty that they will commit a serious violent act.
Risk can be assessed.
Concerning patterns can be identified.
Threats, preparation, previous violence, dangerous substance use and profound disruption of reality testing can be taken seriously.
But individual tragedies cannot be predicted with absolute certainty.
At the time of writing, the publicly available information also does not establish the mental state of the Jarosław suspect at the moment of the attack.
There is no verified basis for saying that he heard voices.
Sometimes the most professional psychological statement is simply
“We do not know yet.”
Do not ask only what was in his head
I understand the question behind this guide.
What has to happen inside a person for them to do something so terrible?
I would move the focus slightly.
Rather than trying to reconstruct one hidden thought in a stranger’s mind, learn to recognise situations where behaviour is moving beyond ordinary frustration.
Voices do not automatically make somebody violent.
Psychosis does not automatically mean violence.
Anger does not automatically mean assault.
Frustration does not turn a person into a killer.
But threats, a specific intent, previous violence, escalating anger, certain psychotic experiences, substance misuse, severe loss of behavioural control and access to a weapon can combine into a situation that should never be casually dismissed.
If the Jarosław attack has left you unable to settle, or if you are trying to make sense of worrying behaviour in somebody you know, an individual consultation can help separate what you actually know from frightening interpretations and identify a sensible next step.
You can book an online consultation or contact me on WhatsApp.
If there is an immediate threat to life or physical safety in Poland, do not wait for a message or ordinary appointment. Call 112.
Read also
Zatrzymaj wybuch, zanim zranisz (in Polish)
A guide to recognising the point at which intense anger begins to turn into behaviour that threatens another person.
Czujesz mocno? Wybuchasz łatwo. (in Polish)
Explains the difference between feeling intense emotions and acting aggressively, and why distress does not remove responsibility for violence.
STOP samobójstwom w XXI wieku (in Polish)
A broader guide to recognising psychological crisis, assessing danger and seeking timely support.
Robert J Błaszczyk
Psychologist · psychotraumatology practitioner · journalist · psychoeducator
I provide online psychological consultations and consultations focused on the psychological impact of traumatic experiences. I help people make sense of stress, emotional overload, relationship difficulties and the effects of distressing experiences, and identify possible next steps.
My work draws on psychoeducation, functional behavioural analysis, motivational interviewing, and elements of cognitive behavioural and solution-focused approaches. I adapt the approach to the person’s circumstances, needs and the purpose of the consultation.
I combine my background in psychology and psychotraumatology, including suicidology, with my experience as a journalist, coach, lecturer and communication specialist. Through Psycholog.CLICK, I turn psychological knowledge into accessible articles and practical guidance.
You do not need to have a name for your difficulty. We can start with what you are finding hard.
Book a consultation via ZnanyLekarz
Contact number +48 790 404 404. Consultations are offered in Polish; please ask about other language options.
Bibliography EN
Almond, M. F. E., Aslam, H., Usenko, N., Bjørkly, S., Douglas, K. S. 2026. The link between psychosis, negative affect, and violence: A systematic review. Aggression and Violent Behavior, 86, 102125.
Ahle, G., Henriksen, M. G., Mølstrøm, I. M., Rasmussen, A. R., Christensen, M. B., Nordgaard, J. 2026. Predictors of violence against others in non-affective psychosis: A systematic review and meta-analysis. Schizophrenia Research, 291, 68–79.
Lagerberg, T., Lambe, S., Paulino, A., Yu, R., Fazel, S. 2025. Systematic review of risk factors for violence in psychosis: 10-year update. The British Journal of Psychiatry, 226(2), 100–107.
Medas, M. 2026. Clinical Correlates of Compliance, Appeasement and Resistance in Command Hallucinations: A Systematic Review. Clinical Psychology & Psychotherapy, 33(2), e70246.
Office for National Statistics. 2026. Crime in England and Wales: year ending March 2026.
Federal Bureau of Investigation. 2026. Reported Crimes in the Nation, 2025.
European Commission, Eurostat. 2025–2026. Crime and criminal justice statistics. Methodological information.
European Commission. 2025. Parliamentary answer concerning availability of knife-attack statistics in EU Member States.
Polish National Police. 2026. Zwalczanie przestępczości kryminalnej. Podsumowanie 2025 roku.
District Prosecutor’s Office in Przemyśl. 2026. Zdarzenie w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, statement dated 24 September 2026.
Zrozumieć sytuację. Wybrać kolejny krok
Kiedy problem zaczyna przejmować myśli, sen, relacje albo codzienne decyzje, nie zawsze potrzeba od razu wielkiej diagnozy. Czasami warto najpierw spokojnie ustalić, co naprawdę się dzieje, co już próbowałeś zrobić i jaki następny krok ma sens.
Nazywam się Robert J Błaszczyk. Jestem psychologiem, psychotraumatologiem, dziennikarzem i psychoedukatorem. Prowadzę konsultacje psychologiczne i psychotraumatologiczne online. Sporządzam również opinie psychologiczne, także przeznaczone do wykorzystania w postępowaniach sądowych, w zakresie przyjmowanego zlecenia i moich kompetencji.
Zajmuję się również coachingiem oraz działalnością ekspercką dotyczącą NLP, medytacji i hipnozy. Poszczególne podejścia mają różny poziom potwierdzenia naukowego, dlatego nie przedstawiam ich jako uniwersalnego leczenia.
Łączę psychologię z dziennikarstwem, psychoedukacją i komunikacją. Możesz skontaktować się ze mną w sprawie konsultacji, opinii psychologicznej, warsztatu, projektu edukacyjnego, współpracy medialnej lub komunikacyjnej.
Robert J Błaszczyk · Psycholog.CLICK
Umów konsultację
WhatsApp
Psycholog.CLICK · artykuły i działalność psychologiczna
TikTok · @psycholog.click
Facebook · Psycholog.CLICK
ERBEN.PL
ProwadzenieImprez.com
1244.yt
Publikacje i produkty · Naffy
Understand the situation. Choose the next step
When a problem begins to dominate your thoughts, sleep, relationships or everyday decisions, you do not always need an immediate diagnostic label. Sometimes the useful first step is to establish what is actually happening, what you have already tried and what a realistic next step might be.
My name is Robert J Błaszczyk. I am a psychologist, psychotraumatology practitioner, journalist and psychoeducator. I provide online psychological consultations and consultations concerning the psychological consequences of traumatic experiences. I also prepare psychological opinions, including opinions intended for use in legal proceedings, within the scope of the assignment I accept and my professional competence.
My work also includes coaching and expert activity concerning NLP, meditation and hypnosis. These approaches do not have identical levels of scientific support, and I do not present them as universal forms of treatment.
My broader work combines psychology, journalism, psychoeducation and communication. You may contact me about a psychological consultation, psychological opinion, workshop, educational project, media cooperation or communication project.
Robert J Błaszczyk · Psycholog.CLICK
Book a consultation
WhatsApp
Psycholog.CLICK · psychological articles and services
TikTok · @psycholog.click
Facebook · Psycholog.CLICK
ERBEN.PL
ProwadzenieImprez.com
1244.yt
Publications and products · Naffy
Share this content:



Opublikuj komentarz